Witam wszystkich ! Mam pewien problem.. a wlasciwie sam nie wiem czy to wada czy zaleta.. Chodzi o to ze siedze w szkole nie mysle o seksie, skupiam sie dajmy na to na matematyce i nagle staje mi pała :D ... Mam tak bardzo czesto mozna powiedziec na kazdej lekcji minimum z 2 - 3 razy. Bywa tez tak ze moje libido siega szczytu a wtedy mam ochote przeleciec wszystko co sie rusza.. Czasem bywa to męczące... Mozecie mi powiedziec czym to jest spowodowane ? Ten wysoki poziom libido?
"No Pain - No Gain"
Krzysztof Piekarz
