Witam
Po pierwsze dziękuję za wyczerpującą odpowiedz :)
Jeżeli chodzi o kwestię pytań to kilka by się znalazło :)
1. Jeżeli dobrze zrozumiałam to węglowodany mam przyjmować tylko w formie płatów owsianych, komosy ryżowej i warzyw, tak? Czy są jeszcze jakieś węglowodany które mogę przyjmować ?
2.Czy wątróbka rybna jest obowiązkowa? Przyznam szczerze, że nie przypuszczałam nawet, że to jest jadalne :) I teraz pytanie gdzie można kupić takowy specyfik :)?
3.Czy warzywa strączkowe można jeść z puszki czy muszę je sama przyrządzać?
4.Czy cynamon i kurkumę mogę dodawać do potraw, czy też muszę spożywać je przed posiłkiem?
5.Czy trening magic bar + HIT wystarczy? Tutaj dodam, że zależy mi na redukcji i delikatnej rzeźbie :)
zaraz zrobię nową dietkę wg wytycznych i prześlę:)
jeszcze raz dziękuję!!!!!!!!
Po pierwsze dziękuję za wyczerpującą odpowiedz :)
Jeżeli chodzi o kwestię pytań to kilka by się znalazło :)
1. Jeżeli dobrze zrozumiałam to węglowodany mam przyjmować tylko w formie płatów owsianych, komosy ryżowej i warzyw, tak? Czy są jeszcze jakieś węglowodany które mogę przyjmować ?
2.Czy wątróbka rybna jest obowiązkowa? Przyznam szczerze, że nie przypuszczałam nawet, że to jest jadalne :) I teraz pytanie gdzie można kupić takowy specyfik :)?
3.Czy warzywa strączkowe można jeść z puszki czy muszę je sama przyrządzać?
4.Czy cynamon i kurkumę mogę dodawać do potraw, czy też muszę spożywać je przed posiłkiem?
5.Czy trening magic bar + HIT wystarczy? Tutaj dodam, że zależy mi na redukcji i delikatnej rzeźbie :)
zaraz zrobię nową dietkę wg wytycznych i prześlę:)
jeszcze raz dziękuję!!!!!!!!
Produkty te możesz mielić w młynku do kawy i otrzymasz mąkę, którą możesz wykorzystać do pieczenia np. naleśników

) albo zrobić sałatkę (obliques ma fajny przepis autorski)
Tzn. nie kwestionuję, że przez jakiś czas to działa, bo de facto, każda nowo wprowadzona forma wysiłku fizycznego na początku działa. Ale już sam fakty, że cała grupa ćwiczy tym samym obciążeniem, nie ma progresji ciężaru
zawsze mam po nim wątpliwości czy mogę już coś zjeść, czy lepiej nie ryzykować.