Właśnie znalazłem na strychu moje stare białko z Biogenixa tyle, że 2 lata po terminie ważności
. Spróbowałem jedną porcję i niby smak i rozpuszczalność niezmieniona, ale te 2 lata trochę mnie przerażają. Mogło się coś utlenić, albo coś. Nie chce, żeby zamiast pomagać mi zaszkodziło. Dodam, że na strychu nie ma w ogóle wilgoci jest sucho i ciepło. Jeść to czy nie?
. Spróbowałem jedną porcję i niby smak i rozpuszczalność niezmieniona, ale te 2 lata trochę mnie przerażają. Mogło się coś utlenić, albo coś. Nie chce, żeby zamiast pomagać mi zaszkodziło. Dodam, że na strychu nie ma w ogóle wilgoci jest sucho i ciepło. Jeść to czy nie?"Strach przed porażką nie może być powodem, dla którego mielibyśmy czegoś nie spróbować."
Krzysztof Piekarz