Szacuny
14
Napisanych postów
2914
Wiek
44 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
39362
Siema. Jak w temacie, ciekaw jestem waszych opini na ten temat. Czy słaby Fighter może być dobrym trenerem i czy ktoś kto wogle nie walczy może uczyć sw?
ja mam swój pogląd na tą sprawe, chętnie jednak zapoznam się z waszymi.
Jujitsu: the art of self-protection
Judo: the art of self-perfection
_SFD JUJITSU TEAM_
Szacuny
0
Napisanych postów
779
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
13223
Witam
To zależy kogo masz na myśli mówiąc fighter? Kogoś kto zdobywał medale, czy też zwykłego zawodnika. Ja uważam że trener nie koniecznie musi posiadać medale żeby być dobrym instruktorem danego stylu. Wielokrotnie się zdarza ,że trenerem zostaje zawodnik który nie miał najlepszych osiągnięć sportowych i nie oznacza to że jest gorszy technicznie a co za tym idzie gorszym nauczycielem. Żeby zdobywać medale być najlepszym na świecie trzeba mieć do tego specjalną psychikę, a wielu ludzi jej nie ma co nie oznacza że są gorsi technicznie od mistrza.Za to mogą być doskonałymi trenerami. Inna sprawa kiedy zawodnik jest słaby na macie z powodu braku psychiki i braku techniki wtedy to odpada z roli trenera. Tak więc na pytanie „Czy słaby Fighter może być dobrym trenerem? „ odpowiada tak jeśli spełnia te klika warunków ,które wymieniłem w swojej wypowiedzi.
Dziękuje.
Szacuny
0
Napisanych postów
141
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
1220
Najlepiej by było aby dobry trener był najpierw dobrym zawodnikiem, ale jak pokazuje historia naszego słynnego trenera bokserskiego (sory ale imienia niepamietam) Kuleja dobry trener niemusi byc super fajterem (aczkolwiek jakies podstwy musi miec).
Szacuny
9
Napisanych postów
1692
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
14199
Wydaje mi sie, ze jak sie bardzo stara i ma predyspozycje trenerskie-czemu nie? Moze byc lepszym trenerem niz fighterem. Ale... no wlasnie ale. Jest duze prawdopodobienstwo, ze taki koles bedzie uczyl "bajek" i (nawet nieswiadomie) wciskal uczniom bzdury, uczac np. obrony przed nozem na tae-kwon-do. Ktos kto nie zweryfikowal skutecznosci technik w walce moze miec o nich mylne pojecie i wprowadzac uczniow w blad. Poza tym dobry fighter bedzie uczyl adeptow nie tylko suchych ciosow/rzutow/chwytow ale moze tez podpowiedziec taktyke walki czy zachowania w konkretnych sytuacjach. Bedzie uczyl nie tylko "pod zawody" ale tez nauczy skutecznie sie obronic.
Ale namieszalem . Jednym slowem- cienki fighter MOZE byc dobrym trenerem, aczkolwiek ciezko na takich trafic.
Szacuny
0
Napisanych postów
426
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
20149
Ale chrzanicie Przeciez oczywiste jest, ze trener nie musi byc doskonalym fighterem, bo on ma uczyc a nie walczyc! Trener musi posiadac wiedze, to oczywiste, ale to nie znaczy ze musi byc wysokiej klasy zawodnikiem.
Gdyby bylo inaczej, to kto trenowalby mistrzow swiata? Poza tym, przyklad z innej dziedziny, czy Tajner mial wyniki zawodnicze porownywalne chociaz z Malyszem?
"I don't want knowledge, I want certainty" -- David Bowie
"I don't want knowledge, I want certainty" -- David Bowie
Szacuny
1
Napisanych postów
321
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
6511
to sa skoki... a to zupelnie cos innego Niemusi wymiatac...Niemusi byc mistrzem...ale cos umiec powinien i miec duza wiedze, np zeby pokazac, przecwiczyc, wytlumaczyc itp...to moje zdanie moze byc bledne ale ja tak uwazam.
Tempora mutantur et nos mutamur in illis...
...:::SFD JIU-JITSU TEAM:::...
Tempora mutantur et nos mutamur in illis...
...:::Pomyśl jesli potrafisz:::...
Szacuny
11179
Napisanych postów
52131
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
To ze ktos jest bardzo dobrym fajterem nie oznacza ze jest dobrym trenerem. Trener musi umiec przekazac wiedze, zaciekawic materialem, mowic tak aby ludzie sluchali, i rozumieli co sie do nich mowi. Musi byc komunikatywny, i przedewszystkim cierpliwy (wszak na efekty dlugo sie czeka)i miec podejscie do uczniow. Nie kazdy zawodnik posiada takie cechy. Z kolei trener nie musi byc mistrzem w walce aby nauczyc. Moze byc pozbawiony cech fizycznych aby zdobywac medale, ale to nie zmienia faktu ze umie doskonale przekazac wiedze.
Szacuny
12
Napisanych postów
1884
Wiek
54 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
21511
Zgadzam się z poglądem, że trener nie musi być wybitnym fighterem. Musi mieć praktykę, dużą wiedzę teoretyczną, ale nie znaczy to, że sam musiał miec Bóg wie jakie sukcesy. Osobiście znam ludzi, którzy w życiu poza poziom mistrzostw okręgu w walkach nie wyszli, a wychowali mistrzów Polski i medalistów międzynarodowych turniejów.
Pozdrówka
Gizmo (też trener, nie fighter)
Freestyle Taekwondo - Doradca w "Stylach Tradycyjnych"