Szacuny
26
Napisanych postów
2672
Wiek
47 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
17556
Na kursie nie ma skoków w tandemie ! Skaczesz z instruktorem który jest obok Ciebie aż do otwarcia spadochronu, potem radzisz sobie sam. Tzn. masz radio, ale niezawsze działa Poważnie !
Wyskakujesz z samolotu z własnym spadochronu i nie jesteś niczym podpięty do instruktora. Lecisz bezwładnie ok 50 sekund 200km/h, a na wysokości mniej więcej 1500 m otwierasz czaszę i przez kilka minut bujasz się w obłokach aż do wylądowania. Ku.wa jakie to jest fajne !!!!!
Szacuny
0
Napisanych postów
9
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
231
Trochę późna odpowiedź, ale niech będzie. W tym roku wybieram się zrobić kurs i trochę poskakać. Zawsze brakowało mi kasy, ale teraz trochę odłożyłem i liczę, że w okolicach czerwca uda mi się zrobić kurs. Ładnie u ciebie kroją za skok. U mnie skok + ułożenie spadochronu + wypożyczenie spadochronu + opłata dla osób z poza klubu to koszt 110zł/skok, tak sobie pomyślałem, że sporo taniej może ci wyjść podróż do innego miasta :)
Za szkolenie też dużo mniej chcą. Za kurs + 10 skoków ~1500zł + dodatkowe opłaty(opinia lekarza, nie mam pojęcia co tam trzeba i ile to kosztuje, ale napewno dużo taniej niż u ciebie).
Szacuny
48
Napisanych postów
19680
Wiek
40 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
52825
Tej a jak jest z ladowaniem? nie wpadacie czasem do rzeki, jeziora lub na dach/drzewo?
W jak rozpetalem 2 wojne swiatowa koles na drzewie wisial przeciez
Czy jest forma Czy nie!
Ja i tak KOKSUJE!
--==GAINER TEAM==--
AllianceBJJ
Szacuny
26
Napisanych postów
2672
Wiek
47 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
17556
Kurs BASIC to zupełnie inna bajka. Cały bajer w skakaniu z 4 tys m polega na tym, ze napie.dala sie przez ok minute bezwładnie 200km/h czego nie ma przy Basicu, a to jest najwieksza jazda !Oczywiscie po otwarciu spadochronu i sam lot na czaszy tez jest fajny, ale to są dwie rózne rzeczy. Jesli chodzi o lądowanie, to jak najbardziej można wylądować tam gdzie niebardzo się chciało Nie zapomne jak wziałem na skoki swoja żonę i zalezało mi na tym zeby nic sie nie wydarzyło tego dnia i niestety na jej oczach jeden z kolesi wylądował poza lotniskiem wzdłuż drogi i było na tyle daleko do lotniska że musiał złapać stopa aby dokulac sie do lotniska. Było troche smiechu jak wysiadał w kombinezonie, kasku i spodochronem otwartym ze samochodu dziekujac gosciowi za podwiezienie Jednak prawda jest taka że trzeba uwazac, bo łatwo popełnic błąd i mozna wylądować w przygodnym terenie który nie do konca moze byc bezpieczny. W tamtym roku zdarzył sie przypadek ze gosc popełnił błąd, przypie.dolił w ogrodzenie i zmarł Jednak tak drastyczne przypadki zdarzają się niezwykle rzadko.
Szacuny
20
Napisanych postów
2558
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
14622
Witam Panowie to i ja dołączę:)
Narazie mam za sobą 5 skoków. Powiem wam że jakoś drogo u was, bo u mnie tażdy skok 90zł, a jak się jest członkiem aeroklubu i płaci 20zł co miesiąc to nawet taniej, tylko trzeba przyjechac raz na jakiś czas coś zrobić na rzecz aeroklubu. Teoria + 5 skoków miałem za darmo więc nie powiem wam dokładnie ile to kosztowało. Skakałem niestety nie na wolne otwarcie ale na linke desantową ale i tak sprawa masakryczna. Po maturach chce jechać za granicę po kasę i skakać dalej chociaż to mało prawdopodobne, że pojadę bo czekają mnie jeszcze kursy szybowcowy i samolotowy:)