Co do pompek to może i się zgadzam, choć z moim planem nie widze problemów...
Na uda tylko przysiady i krzesełko? Wydaje mi się, że intenstywniejsza praca jest przy wyskokach w górę z przysiadem, bo daje ostro popalić...
Jedno ćwiczenie na brzuch? Zdecydowanie za mało...
Wczoraj zrobiłem wszystko wg mojego planu i są lekkie zakwasy, no ale po świątecznym przestoju to nie ma się co dziwić...
Dzisiaj kolejny dzień i znowu będę ćwiczył wg niego.
Dzięki za chęć pomocy.
Na uda tylko przysiady i krzesełko? Wydaje mi się, że intenstywniejsza praca jest przy wyskokach w górę z przysiadem, bo daje ostro popalić...
Jedno ćwiczenie na brzuch? Zdecydowanie za mało...
Wczoraj zrobiłem wszystko wg mojego planu i są lekkie zakwasy, no ale po świątecznym przestoju to nie ma się co dziwić...
Dzisiaj kolejny dzień i znowu będę ćwiczył wg niego.
Dzięki za chęć pomocy.