Witam,
Mam 29 lat, od zawsze coś tam ćwiczyłem (kyokushin , pływanie etc.). Od 2,5 roku robię na siłowni, przez pierwsze 6 miesięcy było to 4-5 x w tyg. na siłce, taki styl uprawiania ćwiczeń szczura siłowniowego - plecy biceps, klata triceps, nogi, barki biceps. ponadto brałem gainery - zjadłem tego z 14 kg, z 77 kg doszedłem do 90 kg, siła mi skoczyła do 125 kg na klate , później zjechałem do 85. teraz mam 82 kg i robie treningi 3 x w tygodniu takie dla średniozaawansowanych (przemyślane dość dobrze) i wychodzi rzeźba ale siła spadła dość mocno. nie biorę żadnych supli. sylwetka naprawdę sie polepsza.
teraz pytanie:
1. nie chce marnować sylwetki
2. chcę przybrać masy mięśniowej
3. chcę przybrać siły.
pytanie brzmi , jakie suple mam kupić (chciałbym żeby to były dobrej jakości) bo po gainerze boje sie że pojdzie waga do góry ale to będzie wata i woda a nie mięśnie. a co do białka to nie wiem czy to cokolwiek mi da i spełni oczekiwania.
troche chaotycznie ale to mój pierwszy wpis tutaj.
Pozdrawiam i zapraszam do pomocy.
Mam 29 lat, od zawsze coś tam ćwiczyłem (kyokushin , pływanie etc.). Od 2,5 roku robię na siłowni, przez pierwsze 6 miesięcy było to 4-5 x w tyg. na siłce, taki styl uprawiania ćwiczeń szczura siłowniowego - plecy biceps, klata triceps, nogi, barki biceps. ponadto brałem gainery - zjadłem tego z 14 kg, z 77 kg doszedłem do 90 kg, siła mi skoczyła do 125 kg na klate , później zjechałem do 85. teraz mam 82 kg i robie treningi 3 x w tygodniu takie dla średniozaawansowanych (przemyślane dość dobrze) i wychodzi rzeźba ale siła spadła dość mocno. nie biorę żadnych supli. sylwetka naprawdę sie polepsza.
teraz pytanie:
1. nie chce marnować sylwetki
2. chcę przybrać masy mięśniowej
3. chcę przybrać siły.
pytanie brzmi , jakie suple mam kupić (chciałbym żeby to były dobrej jakości) bo po gainerze boje sie że pojdzie waga do góry ale to będzie wata i woda a nie mięśnie. a co do białka to nie wiem czy to cokolwiek mi da i spełni oczekiwania.
troche chaotycznie ale to mój pierwszy wpis tutaj.
Pozdrawiam i zapraszam do pomocy.
Krzysztof Piekarz