A jak według was lepiej robić hiita lub tabatę. Mam na myśli tu 2 opcje.
1. Jem posiłek białkowo tłuszczowy, później hiit lub tabata, po treningu białko, a później posiłek białkowo-tłuszczowy, czyli węgle do 30g.
2. Jem posiłek białkowo-tłuszczowy, a przed hiitem lub też tabatą daje węgle np. glukozę jak przed treningiem siłowym, a po treningu białko, a później posiłek białkowo-tłuszczowy.
Bo z tego co wiem to sam hiit lub tabata same w sobie nie palą dużo kcal, tylko podkręcają metabolizm na długi czas i czy te węgle wypalą się podczas tego treningu czy nie ?
1. Jem posiłek białkowo tłuszczowy, później hiit lub tabata, po treningu białko, a później posiłek białkowo-tłuszczowy, czyli węgle do 30g.
2. Jem posiłek białkowo-tłuszczowy, a przed hiitem lub też tabatą daje węgle np. glukozę jak przed treningiem siłowym, a po treningu białko, a później posiłek białkowo-tłuszczowy.
Bo z tego co wiem to sam hiit lub tabata same w sobie nie palą dużo kcal, tylko podkręcają metabolizm na długi czas i czy te węgle wypalą się podczas tego treningu czy nie ?
Bo nie wiem czy ryzykować :P
