Szacuny
0
Napisanych postów
7
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
31
7176km od początku roku, do 8000 chyba nie dobiję, bo nie lubię jeździć jak jest zimno. W zeszłym roku było prawie 12000, ale w tym słabo, bo kolana mnie bolały ( i nadal trochę bolą). Większość tego przebiegu zrobiłem w wakacje, zwykle ok. 120-150km dziennie, a czasami ponad 200. Procentowo 60% szosa, reszta ścieżki rowerowe i leśne.