Chce mielic w domu w mlynku do mielenia kawy siemie lniane. Podobno najlepiej mielic samemu bo kupny zmielony traci swoje wartosci. Czytalem ze wystarczy lyzka stolowa zmielonego siemienia aby zaspokoic dzienne zapotrzebowanie na kwasy omega 3-6. Zastanawiam sie czy lepiej mielic to siemie lniane czy kupic gotowy olej lniany. Widzialem na allegro ze jakis gostek z Lodzi sprzedaje za 9 zl Olej lniany Linolia 480 ml z Instytutu Włókien Naturalnych w Poznaniu.Slyszalem z eolej lniany z tego instututu jest bardzo dobry i zalecaja gow diecie dr Budwig glownie dla osob z chorobami nowotworowymi.
Mysle jednak ze lepiej bedzie mielic samemu to siemie lniane i codziennie jesc lyzke stolowa. To chyba bedzie najlepsze zdrodlo kwasow omega dlatego ze najmniej przetworzone i najwartosciowsze.
Jakie macie doswiadczenia z zakreu kwasow omego?
Czy lepiej kupic gotowy olej lniany czy mielic siemie lniane w domu?
Dzieki za pomoc. Pozdrawiam
Mysle jednak ze lepiej bedzie mielic samemu to siemie lniane i codziennie jesc lyzke stolowa. To chyba bedzie najlepsze zdrodlo kwasow omega dlatego ze najmniej przetworzone i najwartosciowsze.
Jakie macie doswiadczenia z zakreu kwasow omego?
Czy lepiej kupic gotowy olej lniany czy mielic siemie lniane w domu?
Dzieki za pomoc. Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz