Szacuny
0
Napisanych postów
49
Wiek
114 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
368
wiesz nie uderzyłem nigdy w życiu kobitki,ale takiej Santos to bym przyje...choć tez pewnie musiała by mnie ona pierwsza zaatakować,żeby 'zrzucić' blokadę, co chcę udowodnić,a choćby takim osobom jak Ty,że przeciętny nietrenujący wyczynowo sportu (pompki i takie pierdoły tylko) chłopak wleje babce która jest w sumie najlepsza w damskim mma :) mnie to ****a kręci jak cholera,nic na to nie poradzę...
Szacuny
37
Napisanych postów
3273
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
34107
Rozumiem po Twojej wypowiedzi rto, że w życiu nie trenowałeś sportów walk a koło ringu nawet nie stałeś i twierdzisz, że wygrałbyś walkę z czołówką damskiego MMA?
Szacuny
0
Napisanych postów
49
Wiek
114 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
368
ale marudzisz,kiedyś trenowałem w podstawówce judo,ale to nie istotne,ważne,że wiele razy biłem się,na ulicy,w szkole na podwórku,to najlepszy trening,bo pojedynek jest jak najbardziej realny,żadnych sędziów i innych pierdół,musisz liczyć tylko na siebie...
Szacuny
0
Napisanych postów
49
Wiek
114 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
368
poza tym jeśli Ty uważasz,że facet musi coś trenować,żeby wlać kobiecie uprawiającej sporty walk,to w sumie nie mamy o czym rozmawiać... powiem,że dla mnie dużo cięższym przeciwnikiem niż Santos była by osoba ważąca o wiele więcej ode mnie,taka ciężka super świnia wytrenowana dobrze w parterze....