Witam.
Zastanawiam się, czy dla treningu dzielonego ma sens taki dobór aerobów:
- jeśli ćwiczę danego dnia nogi, to aeroby w formie rowerka,
- jeśli ćwiczę plecy, to aeroby na wiośle,
- jeśli ćwiczę klatkę, to (tutaj problem) powiedzmy bieżnia albo orbitrek, gdzie pracuje się też rękoma.
Czy po treningu na masę zmęczenie aerobiczne mięśni ćwiczonych w danym dniu pomoże w budowaniu masy (bo mięsień będzie lepiej ukrwiony), czy przeszkodzi (bo wytworzy się kwas mlekowy hamujący wzrost)?
Zastanawiam się, czy dla treningu dzielonego ma sens taki dobór aerobów:
- jeśli ćwiczę danego dnia nogi, to aeroby w formie rowerka,
- jeśli ćwiczę plecy, to aeroby na wiośle,
- jeśli ćwiczę klatkę, to (tutaj problem) powiedzmy bieżnia albo orbitrek, gdzie pracuje się też rękoma.
Czy po treningu na masę zmęczenie aerobiczne mięśni ćwiczonych w danym dniu pomoże w budowaniu masy (bo mięsień będzie lepiej ukrwiony), czy przeszkodzi (bo wytworzy się kwas mlekowy hamujący wzrost)?
Krzysztof Piekarz