dzisiejsza miska :
5.15 4 jajka plus pieczywo wasa z dżemem wiśniowym
8.00 białko 30 gram plus gainer 15 gram
10.00 cycek z warzywami
13.00 serek wiejski , ogórek, pomidor
15.00 100 gram musli na mleku
trening
16.30 po treningu gainer , bo nic przełknąć nie mogłem
17.00-18.30 basen na zakatowanie , wprawdzie może nie pływałem non stop tylko tyle ile mi nogi pozwalały
skurcze łydek okrutne
po basenie 4 jajka plaster sera na nich , i ziemniak smażony
jutro pewnie nogi będą w pracy boleć niemiłosiernie, na noc pójdzie cynk i magnez z witaminą b6, ogólnie to nie jest dobrze kryzys w budzecie domowym i nie wiem na ile mi fundusze pozwolą jechac z dietką ,jakotaka, czy bede musiał po prostu jeść co w lodówce
EDIT: co najciekawsze stanąłem dziś z ciekawości na wadze po posiłku w pracy wskazywala 79,5 ;g
, nie pamiętam ogólnie kiedy miałem 7 z przodu
Zmieniony przez - sebaa8989 w dniu 2010-08-24 20:45:11
5.15 4 jajka plus pieczywo wasa z dżemem wiśniowym
8.00 białko 30 gram plus gainer 15 gram
10.00 cycek z warzywami
13.00 serek wiejski , ogórek, pomidor
15.00 100 gram musli na mleku
trening
16.30 po treningu gainer , bo nic przełknąć nie mogłem
17.00-18.30 basen na zakatowanie , wprawdzie może nie pływałem non stop tylko tyle ile mi nogi pozwalały
skurcze łydek okrutne
po basenie 4 jajka plaster sera na nich , i ziemniak smażony
jutro pewnie nogi będą w pracy boleć niemiłosiernie, na noc pójdzie cynk i magnez z witaminą b6, ogólnie to nie jest dobrze kryzys w budzecie domowym i nie wiem na ile mi fundusze pozwolą jechac z dietką ,jakotaka, czy bede musiał po prostu jeść co w lodówce

EDIT: co najciekawsze stanąłem dziś z ciekawości na wadze po posiłku w pracy wskazywala 79,5 ;g
, nie pamiętam ogólnie kiedy miałem 7 z przodu
Zmieniony przez - sebaa8989 w dniu 2010-08-24 20:45:11

jest impuls adaptacyjny jest i adaptacja, tylko odpowiednie impulsy sa ci potrzebne
Zobaczysz za te 3 tygodnie jeszcze raz ten sam trening i będziesz miał "czarno na białym" w jakiej formie jesteś
, plus kawa