jak nic nie odpowiesz, to masz potem 'wyrzuty sumienia' że dałeś się zwyzywac,
jak od razu yebniesz, to jesteś 'agresorem' (choć nikt nie mówi że to złe hhr)
najlepiej moim zdaniem na takie zaczepki odpowiadać z miejsca jeszcze bardziej zaczepnie np 'a co szukasz pedała do pary? sory ja nie z takich...' - i wtedy on ma problem bo jest zwyzywany
wiec musi coś zrobić albo przełknąć, a jak jesteś bardzo pewny siebie i zaciskasz na czymś rękę w kieszeni - to raczej przełknie !
problem w tym że taką odpowiedź trzeba szybko wymyślić
jak od razu yebniesz, to jesteś 'agresorem' (choć nikt nie mówi że to złe hhr)
najlepiej moim zdaniem na takie zaczepki odpowiadać z miejsca jeszcze bardziej zaczepnie np 'a co szukasz pedała do pary? sory ja nie z takich...' - i wtedy on ma problem bo jest zwyzywany
wiec musi coś zrobić albo przełknąć, a jak jesteś bardzo pewny siebie i zaciskasz na czymś rękę w kieszeni - to raczej przełknie !
problem w tym że taką odpowiedź trzeba szybko wymyślić

