Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
A wiecie co jest najlepsze? Wszyscy mówili, że po Beenhakkerze polska piłka sięgnęła dna i że teraz będzie tylko lepiej tymczasem minął prawie rok i się okazuje, że nie zrobiliśmy żadnego postępu co więcej jeszcze nie sięgnęliśmy dna a do EURO pozostały 2 lata... Tak jak napisał Ashardon ja także zaczynam mile wspominąć czasy Beenhakkera. Chłop miał jaja, a Smuda to taka mała popierdułka. Szczerze się przyznam, że mnie też denerwował Leo ale w porownaniu z tym co teraz robi Smuda... I pamiętajcie, że trenera ocenia się po wynikach, a nie po tym czy powołuje tych piłkarzy co podają dziennikarze!
Pozdawiam!
Szacuny
0
Napisanych postów
43
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
457
Az żal dupe ściska, jak się na to patrzy. A komentator zamiast ich o******lać tak samo, to cały czas znajdował coś na ich usprawiedliwienie, i znajdował pozytywy w grze. No ale czego tu wymagać jak Smuda zabiera na mecze Tosika. Jakby oglądał polską ligę, znalazł by wielu całkiem dobrych zawodników. I ja się pytam, czemu on nie powołuję Grosickiego? Jak dla mnie, chlopak gra swietnie, no ale co zrobić. Albo ten z Legi młody, co? Az taki słaby ze na kadre się nie łapie? Albo ten z Lechii Sobota. Taż za słaby. Sadlok na lewej obronie. Dobra, szkoda gadać ...
Szacuny
0
Napisanych postów
2021
Wiek
40 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
6887
Byłem zwolennikiem Smudy . No i nadal jestem . Jednak jak każdy trzeźwo myślący kibic wiem że nie jest on jakimś cudotwórcą . Nie jest gwarantem sukcesu . Nie zdziwie się jesli nie wyjdziemy np. z grup na Euro 2o12 lub gdy Smuda zostanie zwolniony w tym lub nastepnym roku . Być może on sam zrezygnuje widząc że nic nie zdziała .
Praca trenera jest jak molo , zawsze kiedyś się kończy :)
Szacuny
7
Napisanych postów
516
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
18189
Ale co wy na tego trenera? Chociażby miał najlepszą taktykę na mecz, to mając zawodników słabych nic nie zrobi.
Problemem jest słaba technika niektórych z naszych zawodników. Niektórzy boją się dotknąć piłkę słabszą nogą, nie pokazują się, nie chcą tej piłki dostać. Skoro tak jest, to jak mamy rozegrać dobrą akcję? Skoro zawodnik, który gra w reprezentacji NIE CHCE otrzymać podania od kolegi. I w tym przypadku trener może trąbić do zawodnika, że ma się pokazać. A on i tak się nie pokaże, bo jest zesrany mając piłkę. Woli się nie pokazać i nie zepsuć nic, niż wyjść pod piłkę i wziąć na siebie odpowiedzialność. Musimy szukać zawodników, którzy chcą byś przy piłce, np. Murawski, Błaszczykowski, Lewandowski. O brakach fizycznych, szybkości i zwrotności nie wspominam.
Oglądałem wczoraj mecz USA - Brazylia. W Brazylii w szerokim składzie kilkunastu debiutantów i osób, które mają kilka meczów w kadrze. Podczas meczu każdy pokazuje się, chce dostać piłkę. I o to w tym chodzi. Gra się klei i każdy zawodnik czerpie przyjemność z gry.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Smuda nie nauczy zawodników przyjmować piłki. Może im tylko nakreslic rozwiazania taktyczne, ale i tak one spelzna na niczym, kiedy np. Lewandowski nie potrafi przelobować bramkarza.
Ja nie rozumiem. 90% bramkarzy kładzie sie zanim zawodnik odda strzal. Nie mozna podciac pilki, tak jak robil to Franek - przeciez to ja jak gram na orlikach to robie takie zagrania.
Chyba, ze stres go zlapal - to gratulacje, gdy przyjdzie na stadion Borussi 80 tys to Lewandowski chyba zgłupieje.
Smieszą mnie polscy piłkarze. Zarabiają kolosalne pieniądze, jak na te warunki, a nie potrafią piłki przyjąć - w miejscu, nie mówiać o przyjęciu w biegu.
Ktoś wspomnial o Sobocie - proszę was, nie przesadzajcie. To nie jest ekstraklasa, tylko reprezentacja. Tu mają grać najlepsi. Koleś dopiero zaczyna 1 sezon w ekstraklasie - niech sie pokaze to bedziemy myslec
Zmieniony przez - Skeba w dniu 2010-08-12 14:16:35