Szacuny
4
Napisanych postów
1576
Wiek
32 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
9713
Mój kumpel też tak ma i przed włożeniem go polewa go np. oranżadą żeby "smak" był inny i nie ma mdłości, ale pewnie wystarczy "umyć" go czyli nawet kranówą polać.
Szacuny
0
Napisanych postów
35
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
207
Nie chcialem robic nowego tematu wiec pisze tutaj ;) Mam podobny problem i tak jak inni pisali przycialem koncowki ale po przycieciu nie chce mi sie za nic uformowac caly czas mi spada ;/
Zmieniony przez - Satler4 w dniu 2012-02-27 19:34:10
Szacuny
0
Napisanych postów
48
Wiek
31 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
1395
nie chce sie uformowac ... a zrobiles wszystko tak jak trzeba ? tez mialem taki problem ale to kwestia przyzwyczajenia, ponoś szczeke w domu przy ćwiczeniach z workiem itp . powinno przejsc po jakims czasie
Sprawiedliwość bez mocy jest niczym,
ale moc bez sprawiedliwości to tylko przemoc.
Szacuny
0
Napisanych postów
35
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
207
Zrobilem jak na instrukcji na 30 s do goracej wody potem sekunda w zimnej i do mordy. Dociskalem palcami do zębow i dziasel i potem zagryzlem potrzymalem chwile i do zimnej zeby ostygla i lipa dalej spada. Moze za duza dodaje mam 14 lat no ale zebym Junior kupowal to przesada chyba.
Szacuny
1
Napisanych postów
217
Wiek
38 lat
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
1087
Myślę, że to normalny odruch wymiotny związany z uciskaniem tylnej części jamy ustnej (jak ktoś już napisał dziewczyny rzadziej mają z tym problem) Można się do tego chyba przyzwyczaić, ale po co się męczyć. Skróć sobie szczękę, żeby nie sięgała tak głęboko.
Poza tym radzę, dla utrzymania higieny moczyć szczękę po treningu w jakimś płynie typu listerine, czy plax rozcieńczonym wodą - pozwala utrzymać czystość ochraniacza, a poza tym daje przyjemny, miętowy posmak przy zakładaniu szczęki na treningu.
Szacuny
2
Napisanych postów
346
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
4656
Na początku zawsze jest niewygodnie, z czasem się przyzwyczajasz. Ja obecnie wręcz ch*jowo czuję się bez ochraniacza w szczęce, a na początku też parę razy miałem odruch wymiotny. Z czasem to mija. No i ważne, żeby był dobrze uformowany bo jak spada jak gębę otwierasz to rzeczywiście beznadziejne uczucie jest. Dobry pomysł ktoś podrzucił żebyś w domu pochodził w nim. Popieram!
Szacuny
0
Napisanych postów
35
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
207
Ok dzieki za rady jak wczesniej wspomnialem jak skrocilem nie chcial mi sie trzymac po formowaniu ;/ Moze za slabo zagryzlem czy docisnalem chociaz watpie a bardziej zagryzc sie nie da bo przegryze ochraniacz. A co myslicie o ochraniaczach zelowych ? Sa w jakis sposob latwiejsze do formowania ?
Szacuny
2
Napisanych postów
346
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
4656
Silikonowe są dobre, trzeba po prostu potrzymać chwilę w wrzątku, później sekundkę w zimnej wodzie (żebyś dziąseł nie poparzył) w i gębę. Dociskasz palcami z każdej strony mocno i wysysasz powietrze z niego żeby przyległ do końca. Ważne żeby zagryźć go, ale nie za mocno bo można przegryźć. Uwierz mi, że to naprawdę żadna filozofia. Nie można się tylko pieprzyć z tym za bardzo ani czekać aż ostygnie bo nie będzie mocno plastyczny. Ja z reguły przy nowym ochraniaczy co najmniej 2 razy powtarzam proces bo wtedy jest zaj**iście dopasowany. No i zimnej wody do pudełka nalewam później żeby stwardniał. A jak jest za "szeroki" to wkładam bo między coś ciężkiego i np. ścianę i po godzinie wyjmuje. Zachowuje kształt. Przy ochraniaczu najważniejsze żeby nie wypadał jak masz gębę otwartą i przy lekkich ciosach/wstrząsach. Przy ciężkich i tak ci wyleci jak będziesz miał buzię otwartą. Lekki ucisk masz czuć na zębach - wtedy wiesz, że się trzyma. Pamiętaj, że ochraniacz chroni głównie przed tarciem zębów żuchwy z górnymi bo to wtedy głównie traci się uzębienie (bądź jego część). Poza tym jego walory obronne są niskie, co najwyżej mniej będziesz miał gębę porozcinaną w środku (o zęby). 5mm silikonu przed samym wstrząsem związanym z uderzeniem chroni tyle co nic. A żelowe to w zasadzie to samo co silikonowe bo też są termoplastyczne. Z tym, że są droższe, a nie wydaje mi się żeby lepiej chroniły wcale. (mam tu na myśli te ze średniej półki)
Zmieniony przez - Lucyfer92 w dniu 2012-02-28 18:42:10