Jestem pełen podziwu. Niezła dieta. Ale trochę zmian trzeba.
I posiłek - wyrzuć żółtko i orzechy włoskie. Zamiast tych orzechów daj łyżkę oliwy z oliwek ( ok 10g).Dorzuć zielone warzywa. Reszta może być.
II posiłek - ok. Ale pozbądź się oliwy. Więcej warzyw surowych. 100 g filetu wystarczy.
III posiłek - zmniejsz ryż do 50g (pół worka). Zmniejsz oliwę do 1 łyżki (10 g). Daj warzywa. Reszta zostaje.
IV posiłek - Zmniejsz kurczaka do 100 g, a zwiększ węgle do około 70 g ( czyli cały worek ryżu 100g). Nie jedz warzyw przed treningiem. Jeśli już musisz to surową marchewkę, selera, albo pietruszkę w ilości jednej sztuki do wyboru. BCAA przyjmuj bezpośrednio przed treningiem - na ok. 10 -15 minut przed.
BEZPOŚREDNIO po treningu BCAA i białko + węgle proste np. Vitargo (20 g) - koniecznie isolat albo hydrolizat serwatki, optymalnie było by CFM ( np. Whey isolate Olimpa albo Zero Carb Z QNT) - kazeina i WPC odpada o tak późnej porze. Suple przyjmuj po aerobach!
V posiłek - na około 45 minut do godziny po treningu ( najlepiej 1 - 1,15 godz. po).
100 g filetu
50 g ryżu
łyżka oliwy z oliwek ( ok. 10 g)
Teraz masz mniej tłuszczu, umiarkowaną
ilość białka ( na redukcji 1,6 - 1,8 wystarcza - potwierdzone badaniami, a szkoda kasy skoro jesz BCAA w dużej ilości) i węgli. Powinno iść OK. Gdyby cię zalewało, to spróbuj wyrzucić ryż z II posiłku. Wcześniej faktycznie było za dużo tłuszczu. Np. w śniadaniu ok. 780 kcal - z samych płatków jaj i orzechów - to o wiele za dużo. Miałeś w ciągu dnia ponad 30 % energii z tłuszczu. W takiej sytuacji trzeba było zwiększyć białko, a zmniejszyć węgle a tłuszcz podkręcić do 40 % DZ. ja jednak nie polecam tej metody - strasznie ciężko wytrzymać taką dietę. Spróbuj tak jak napisałem i powiesz jak ci idzie. Jeszcze mam sugestię do aero - lepiej było by zrobić tak - zaraz po obudzeniu wziąć porcję BCAA i iść pobiegać, a po aero zjeść pierwszy posiłek, a wieczorem już nie robić aerobów. Strasznie dużo tego na sam wieczór : trening + aeroby - na pewno wpływa to negatywnie na jakość snu. Aha - jeszcze do treningu nóg - nie rób aerobów wtedy kiedy robisz nogi ( ten dzień musi być sam trening). Natomiast na drugi dzień z rana zrób lekkie aero - np. 10 minut ( 3-4 razy wejdź i zejdź powoli po schodach z 10 piętra na parter - świetnie wpływa na ukrwienie i przyspiesza regenerację). I obetnij trochę te aeroby 4-5 razy w tygodniu po 30-40 minut wystarczy ( ja nie robię aero w dzień treningu nóg i treningu pleców - to najcięższe treningi i organizm musi być na nich w pełni wypoczęty - dobrze by było żeby między tymi treningami były 2-3 dni przerwy. Życzę powodzenia.