Zastanawiam się nad dołożeniem sobie do suplementacji Tribulusa. Czytałem, że najlepsze efekty daje u ludzi, którzy mają obniżony poziom testosteronu. I teraz czy warto sobie zrobić badanie na poziom teścia (ok 30 pln) czy od razu zainwestować w ciemno w Tribulusa w myśl zasady "na pewno nie zaszkodzi".
Moje podejrzenia o obniżony poziom biorą się z braku odpowiednich przyrostów masy (siła spoko). Mam zbilansowaną dietę i odpowiedni trening, a mimo to efekty są porażająco małe. Rozmawiałem z lekarzem sportowym i zasugerował delikatnie (byłem zupełnie w innej sprawie u niego) że być może to testosteron.
Mam 21 lat, trenuje ok 3 lata z przerwami. Jak trzeba to podeśle fotki, diete i suple.
Moje podejrzenia o obniżony poziom biorą się z braku odpowiednich przyrostów masy (siła spoko). Mam zbilansowaną dietę i odpowiedni trening, a mimo to efekty są porażająco małe. Rozmawiałem z lekarzem sportowym i zasugerował delikatnie (byłem zupełnie w innej sprawie u niego) że być może to testosteron.
Mam 21 lat, trenuje ok 3 lata z przerwami. Jak trzeba to podeśle fotki, diete i suple.
Krzysztof Piekarz