Nie wprowadzajmy dyskusji co lepiej redukuje, oczywiście, że jest mnóstwo innych sposobów na redukcje: Hiit, interwał itp itd
Po prostu jak ćwiczę aeroby to ciało mi samo podpowiada, czy jeszcze jestem w fazie maksymalnego palenia tłuszczu, czy może już pale mięcho, a tłuszczu tyle co nic, nie wiem czemu, ale jakoś to czuje: moja średnia to 147/8 (tylko pod koniec treningu dochodzę pod 160)
Po prostu jak ćwiczę aeroby to ciało mi samo podpowiada, czy jeszcze jestem w fazie maksymalnego palenia tłuszczu, czy może już pale mięcho, a tłuszczu tyle co nic, nie wiem czemu, ale jakoś to czuje: moja średnia to 147/8 (tylko pod koniec treningu dochodzę pod 160)