SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

21 lat moge się jeszcze zmienić ?

temat działu:

Zdrowie i Uroda

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 11743

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Usunięty przez nioonia za pkt 1 regulaminu
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 46 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 905
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 1 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 65
Witam,
mam 20 lat i tez prawie nie mam zarostu, poza psim wasem i pra-brodka Wiem ze nie o to pytales, ale chce przedstawic sprawe (nie problem) z mojego punktu widzenia. Doskonale Cie rozumiem, wychowujac sie na reklamach gilette'a i innych~ chyba wiekszosci z nas facet z krotkim, ciemnym zarostem sprawia wrazenie super-samca. Ja tez zawsze chcialem miec taki zarost, ale bozia nie dala, moj ojciec w wieku 40 lat nadal nie ma porzadnego zarostu ;D Rusz glowa, to moze byc atut, dobierz sobie elegancka, schludna fryzure, ktora dobrze sie komponuje z gladka twarza i zapomnisz o checi posiadania brodki! Mlody wyglad mozesz dobrze sprzedac, mnie przynajmniej kilka razy sie udalo, uzurpujac 17latka bez dowodu w klubie ) Jesli chodzi o wzrost, to nie pomoge Ci ze strony medycznej, ale mozesz optycznie "zmienic ksztalty" jesli Ci na tym zalezy. Odpowiedni rodzaj obuwia, kroje spodni, koszulek itd. To dziala cuda ! Poczytaj, duzo jest tego na necie, ja juz za bardzo sie rozpisalem Pozdrawiam
3pikur
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 91 Wiek 36 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 1025
Ciesz się, że nie masz zarostu, mniej golenia, mniej nerwów, po pewnym czasie odechciało by Ci się, na początku fajnie, pożniej gorzej ;p PZdr

Jestem Polakiem - więc mam obowiązki polskie

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 2 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 289
Witam! Odnawiam temat z kwietnia ponieważ chyba jako jedyny jestem w stanie podać sensowną, konstruktywną odpowiedź na postawione pytanie. Przejrzałem forum (nie tylko to) kilkakrotnie szukając informacji na temat braku zarostu i wskazówek jak sobie z tym radzić. Niestety, jak już sam autor wspomniał wszystkie odpowiedzi w takich tematach ograniczają się do bezsensownych wtrąceń argumentujących, że zarost nie jest potrzebny oraz przechwalaniem się jaki to ktoś ma gęsty zarost i ile dałby za to by się nie musiał golić. Najgorsze, że i sami moderatorzy do takich osób należą i mimo że wszystkie takie wypowiedzi nie są na temat nikt ich nie postrzega jako spam... Osoby te nie są w sanie zrozumieć, że brak zarostu może być przyczyną poważnych kompleksów na punkcie własnej męskości, negatywnie wpływając na osobowość, motywacje, nastawienie do życia a przede wszystkim na życie seksualne (zwiększa nieśmiałość w zawieraniu kontaktów z kobietami).
Moja sytuacja jest bardzo podobna do opisanej przez autora (także mam lat 21) i prawdopodobnie do większości osób z brakiem zarostu (dość szczupła sylwetka, trudności z przybraniem na wadze). Z wniosku z tym, że często czuję się w śród swoich znajomych odrębnie, jak licealista na imprezie studenckiej, stwierdziłem, że najwyższy czas coś z tym zrobić. Sam brak lub słaby zarost w tym wieku w mojej opinii nie jest jeszcze argumentem by szpikować się środkami farmakologicznymi. Na polskich stronach niestety, jak wspomniałem wcześniej prawie brak sensownych wypowiedzi na ten temat. O wiele więcej kompetentnych wypowiedzi można znaleźć w języku angielskim na zagranicznych stronach. Ale do rzeczy, faktycznie, to co każdy wie - na zarost od tak nie ma cudownego leku, specyfiku, środka. Do tego problemu należy podejść kompleksowo. Przede wszystkim podstawą jest dieta. To co jemy jest odpowiedzialne za to jak wyglądamy, jak wygląda nasze ciało, skóra, włosy, paznokcie itd. Jednak prezentowane diety na sfd czy też inne diety na masę nie są w tym przypadku w pełni kompletne. Owszem ważne jest to aby dzięki diecie przytyć i nabrać tkanki mięśniowej (sam nie trzymam się rygorystycznej rozpiski żywieniowej, najczęściej jem kurczaki, makaron, ser biały, jajka, banany, a przede wszystkim staram się zawsze jeść minimum 5 pełnych posiłków a najlepiej jest cały czas coś podjadać). Przede wszystkim trzeba pamiętać o makro i mikroelementach w naszym odżywianiu. Dlatego ważne jest, by w diecie nie tylko nie zabrakło warzyw ale by było ich wręcz bardzo dużo (brokuły, kalafior, szpinak, seler, buraki, kapusta itd). Sam nigdy nie przepadałem za wymienionymi przeze mnie warzywami, ale po prostu zmusiłem się aby polubić (warzywa zawsze można zmiksować zrobić z nich zupę). Codzienna duża porcja warzyw doskonale zbilansuje nasze odżywanie (często w młodym wieku anemia powoduje opóźnienie występowania zarostu). Jednym z ważniejszych mikroelementów w naszym przypadku jest żelazo, które jest trudno przyswajalne więc warto kupić je w aptece (starać się dostosować zalecaną dawkę do diety). Można także kupić sok z pokrzywy, który poprawia przyswajanie żelaza. Podsumowując; przede wszystkim odżywanie powinno być regularne, pożywne i bardzo obfite w warzywa. Jeśli chodzi o treningi to oczywiście są także bardzo potrzebne (w ogóle życiu, sport gwarantuje zdrowie fizyczne, co każdy na sfd dobrze wie). Trening wedle swoich możliwości można znaleźć na forum sfd. Polecam na początek przede wszystkim skupienie się na mięśniach brzucha (zrobić sobie cykl abs II), ponieważ w odróżnieniu od innych partii ciała w przypadku szczupłych osób efekty są widoczne już po kilku treningach co jest bardzo mobilizujące! Na jednym z forum znalazłem także informację, na temat olejku rycynowego i jego niezwykłych właściwość. Działa regenerująco na tkankę skóry, włosów i paznokci, pobudza układ limfatyczny. Jego koszt to zaledwie kilka złotych. Z racji gęstej i tłustej konsystencji najlepiej stosować na noc (uważając by nie dostał się on do ust). To by było na tyle, wiem że niektóre wiadomości są nam znane, ale chciałem przede wszystkim uzmysłowić wszystkim mającym problem z brakiem zarostu jak bardzo ważne są mikro i makro elementy zawierające się w warzywach. Niby o tym wiemy, a często zapominamy. Wszystko to, o czym tutaj powiedziałem sam stosuję od kilku tygodni - widać już jakiś postęp i pierwsze małe efekty (wcześniej, w okresie kiedy w ogóle się do tego nie stosowałem nie nastąpiła żadna poprawa ani zmiana). Czas oczekiwania mogę jedynie przewidywać, ale szacuję go na minimum rok czasu do uzyskania zadowalającego efektu. Oczywiście wiem, że niektórzy powiedzą, że zarost i tak sam przyjdzie za kilka lat, ale wiecie, po co aż tyle czekać? Dieta pełna w warzywa i treningi to i tak samo zdrowie ;) Pozdrawiam serdecznie!
...
Napisał(a)
Specjalista
Szacuny 68 Napisanych postów 4311 Wiek 35 lat Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 16683
hehe, kolego, lepiej mi tu nie naskakuj na moderatorow, bo sie zezloszcze
prawda jest taka, ze ten temat rowniez byl do usuniecia, bo nie ma sensu zakladanie coraz to nowszych o tym problemie wiec co powinnam usuwac a co nie to pozostaw nam
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 21 Napisanych postów 688 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 3520
Nie macie zarostu bo macie zaniski poziom testosteronu w organizmie jak poziom tescia wzrosnie to pojawi sie zarost proste
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 619 Wiek 36 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 27887
trzeba podnieśc poziom testosteronu proste i logiczne
test 4life

Zmieniony przez - splitx w dniu 2010-07-09 21:16:51
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 60 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 1412
Można powiedzieć że wiem co czujesz, mam 24 lata a wyglądam na 19-20 :P szczególnie po spadku wagowym i zmianie postury :P Zarost moim zdaniem to sprawa indywidualna, teraz narzekasz a jak będziesz miał 40 lat może ci tak klatka zarosnąć aż zaczniesz praprzodków przypominać. Zrób sobie badania hormonalne 4 podstawowych hormonów w tym Testosteron oraz Testosteron wolny(to 2 różne) i leć do sexuologa. Z ciekawostki dodam ze Testo mam ze sporą przewagą do minimum, a zarost tez miękki :P Więc się nie załamuj !

"Sorry not gonna be a next time..."

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 7 Napisanych postów 434 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 10099
Hmmm... a ja myślę, że dobrym rozwiązaniem byłoby po pierwsze udać się do jakiegoś prywatnego, dobrego lekarza a po drugie udać się do jakiegoś zawodowca - kulturysty (jest wielu takich co mają swoje siłownie i działają jako personalni trenerzy). Na pewno pod ich opieką da się rozbudować porządną sylwetkę nawet ze słabą genetyką, trochę kasy to kosztuję, ale na pewno efekt byłby zadawalający... Sam mam dość kiepską genetykę, jeżeli chodzi o mięśnie, ale kilka miesięcy temu zgłosiłem się do profesjonalisty, ułożył mi dietę, trening i czekam na efekty.
Co do autora.... narzekasz na swój wzrost? Z tego co się orientuję to 178 cm to jest właśnie średnia w Polsce, więc nie masz na co narzekać. Z resztą im jesteś wyższy, tym ciężej jest rozbudować masę mięśniową i trzeba dużo mięsa zrobić by jakoś porządnie wyglądać.

Zmieniony przez - Piotrx1 w dniu 2010-07-10 00:42:27

Zmieniony przez - Piotrx1 w dniu 2010-07-10 00:43:52
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 16 Napisanych postów 348 Wiek 35 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 3227
Spokoboro masz 178 cm wzrostu. Czym ty się zamartwiasz? Wzrost masz odpowiedni, nie jeden by chciał mieć tyle. A że wyglądasz młodo to chyba dobrze nie? Nie rób problema tam gdzie go nie ma.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Problem z kolanami...

Następny temat

stan zapalny po kroplówce

electro
Polecane artykuły