SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

"lekarzu ulecz się sam"-rubyrydz walczy (20kg)

temat działu:

Trening dla początkujących

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 7697

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 37 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 356
Dzien 14

Ostatni tydzien byl tak intensywny, ze nie mialem czasu na pisanie. Czas na podsumowanko

Waga: 93.3 ! (96 + 0.2 = 96.2-2.9= 93.300)

W pierwszym tyg zadnych zmian, teraz 3 kilo różnicy. Miłe to i budujące.

Micha trzymana była nieźle, poza jednym dniem gdzie sobie pozwoliłem na piwo z przyjaciółmi. Standardowo 3xACT, 4 aeroby pt piłka,basen.

MÓJ GŁÓWNY PROBLEM: wciąż nieregularność posiłków. Dużo obowiązków:/ ale tego nie bedzie latwo zmienic :/

wielkie dzięki wszystkim przegladajacym i podpowiadajacym, w tym tygodniu postaram sie pisac czesciej!
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 37 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 356
Wczorajszy pomiar zamiast mnie zmotywowac chyba zadziałał niekorzystnie bo wlasnie wpierdziuliłem ciacho biszkoptowe w ilosci ok. 40 g do kawy...:/ tego do michy nie wliczam, ale takie rzeczy dziać się nie powinny na pewno.

Micha z dziś póki co:

POSIŁEK I:
Bułka ciemna z ziarnami + 2 plastry szyny + pomidor + papryka świeża do tego

POSIŁEK II:
Zupa-brokułowa (dużo błonnika)

POSIŁEK III:
Ryż ciemny + mięcho gotowane wołowe niestety w sosie:/ surówka ze świeżej kapuchy i marchewki

TRENING:
PIŁKA 60 minut (zaczynam mieć wrażenie, że dzieje się coś pozytywnego w moim organizmie, jestem w stanie wytrzymac wieksze obciazenia na wiekszym luzie)

Tyle narazie, dopisze wieczorem
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 146 Wiek 38 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 4265
W pierwszym tyg zadnych zmian, teraz 3 kilo różnicy. Miłe to i budujące.

3 KG W TYDZIEN TO NIESTETY TROCHE ZA DUZO. DOBIERZ KALORYCZNOSC TAK ZEBY SPADAL 1.5-2KG MAX TYGODNIOWO.

SZYNKA JEST DLA CIENIASOW. UGOTUJ PIERS W ROSOLE I POKROJ NA KAWALECZKI. TANIEJ I ZDROWIEJ. DO KAZDEGO POSILKU DAWAJ PELNOWARTOSCIOWE ZRODLA BIALKA. ZUPA BROKULOWA TO NIE POSILEK
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 37 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 356
DZIEN 28 - 3cie podsumowanie:

ostatni tydzien to wyjazd na tygodniowy staz za granicę. o trzymaniu prawidłowej miski nie mogło być mowy, jednak intensywnosc dyzuorow była taka ze padalem ze zmeczenia (moja praca jest czasem...fizyczna;)

Waga = 93.9 (96.0 + 0.2 = 96.2 - 2.9 = 93.3 + 0.6 = 93.9 )

poszedłem 0.6 w górę, z jednej strony wiem, że bez konsekwentnie trzymanej diety nie osiągnę efektów żadnych-z drugiej nie chcę sie usprawiedliwiac ale chyba mam trudniej niz 90% forumowiczow. dzięki za wszelkie uwagi i pomoc.

@Vvredny: wogóle wykluczyc wędliny? i wpieprzac kure w kółko? na pewno?
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 146 Wiek 38 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 4265
Nie musisz ograniczac sie tylko i wylacznie do kury. Wedliny zazwyczaj sa moczone w solance, a te ponizej 30zl/kg maja sladowe ilosci miesa :)
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 37 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 356
Witam, i znów nienajgorsze wieści

Waga sprzed 3 dni (czyli dzien 35ty jakoś tak):

92.9 = - 1.0 kg w porównaniu do zeszłego tyg.

:)

czyli powoli, mozolnie do przodu...ale efekt jest, mimo że naprawdę nie mam czasu na pisanie, to sporo czytam na temat prawidłowego odżywiania i w miarę możliwości staram się stosować do tego co pownienem...

Mam pytanko-chciałbym jakoś udoskonalić moje sesje pływackie - ostatnio przepłynąłem żabką 1,5 km bez przerwy w ciągu 40 minut i kiedyś to byłoby nie do pomyślenia, a teraz specjalnie nie czułem się zmęczony. Ma ktoś jakieś sensowne doświadczenia w temacie pływania na redukcję?

Pozdro i dzięki za wszelką pomoc.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 37 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 356
Czas na kolejny raport:
DZIEŃ 44
92.8 = -0.1 w porównaniu z zeszłym pomiarem (96.0 + 0.2 = 96.2 - 2.9 = 93.3 + 0.6 = 93.9 - 1.0 = 92.9 - 0.1 = 92.8

czyli stanąłem w miejscu w tym tygodniu. Ogólnie zastanawiam się czy moje tempo nie jest za wolne. Zdaję sobie sprawę, że bez opisów michy ciężko tu coś doradzić dlatego będę się starał:

narazie DZIŚ

I POSIŁEK:

Jajecznica z 3 jaj na oliwie
1 kromka chleba razowego - 50 g
pomidor 80 g
ogórki słoikowe 50 g

II POSIŁEK:
Zupa ogórkowa-naturalny wywar, żadnych prochów 300 ml
Mięso wołowe duszone 160 g
Kapusta czerwona 100 g
Ogórki i papryka kons. 100g

III POSIŁEK:
2 kromki chleba żytniego - 80 g
pomidor - 140 g
śledź w oleju - 70 g (nie spotkałem się jeszcze ze śledziem w wodzie;)
ogórek zielony - 80 g

Więcej dziś nie jadłem. Nie czulem takiej potrzeby, nie wiem czemu - uznałem, że to bez sensu się zmuszać i posłuchalem głosu ciała..

TRENING DZIŚ: Basen (więcej niżej) 1100 m.


PRZEMYŚLENIA: uważam, że jedyną drogą dla mnie to bardzo powolne zmiany upodobań kulinarnych. W pierwszym etapie odrzuciłem wszystkie śmieci, potem dołączyłem do tego regularny wysiłek - teraz staram się zmienić tryb spożywania posiłków z czym jest największy problem;) generalnie musze tutaj wklepywać swoją michę tak często jak się da, bo to mobilizuje..

NOWOŚCI
Z pozytywnych niusów, kumpel z roboty zainspirowany moimi staraniami dołącza do walki - co wiele ułatwia w kwestii mobilizacji, też ma chłopina 2 dychy do zrzucenia lekko, poszedł bardzo radykalnie-wyłączył wszelkie węgle i jedzie na kurze i jarzynach, odesłałem go na tutejsze forum, bo z moich skromnych wiadomości osiąnięty przez niego zrzut 3 kg to nieco za dużo...

TRENINGI:
Ponawiam prośbę o jakieś sensowne wskazówki dotyczące pływania. Teraz wyglada to w ten sposob ze ciacham rozgrzewkowo 500 m. żabką niezłym tempem, a potem jadę już do końca zmianowo 50 m. żaba 50 kraul aż dochodzę do 1200-1300 m.
W tej chwili zarzuciłem ATC - zaczęły się problemy z ciśnieniem, znajomy kardiolog zza ściany nakazał natychmiast to zarzucić i robić tylko aeroby, idei HIITu nie zrozumiał;)ale stwierdził że wszelkie nagłe i skokowe wysiłki mogą mnie doprowadzić do włączenia do diety jeszcze jednego składnika tj. leków ;( I tu apel-jak sobie z tym poradzić..? Staram się mierzyć ciśnienia i gdy nie przekraczają przepisowej górnej granicy 140/90 zastanawiam się czy w te dni jednak nie próbować ATC? bo strasznie polubiłem ten trening...

Dziś w planach: trzymanie miski i basen (1200 na dzis to moj cel EDIT:udało się prawie-1100;)

Pozdrawiam i dzięki za wszelkie dobre słowo!

EDIT: gdzie znajdę stosunki tłuszczy/węgli (w sensie ile których powinno być przy redukcji tematów tego typou jest sporo, ale głównie dotyczą ludzi którzy mają zupełnie inne cele niż ja

Zmieniony przez - rubyrydz w dniu 2010-03-20 11:30:46

Zmieniony przez - rubyrydz w dniu 2010-03-20 15:40:53

Zmieniony przez - rubyrydz w dniu 2010-03-22 12:06:03
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 37 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 356
DZIEŃ 48

I POSIŁEK
Bułka grahamka 65 g
Szynka (wiem, dla cieniasów), ogórek

II POSIŁEK

Gotowane udko z kurczaka 130 g
Warzywa mrożone z patelni na oliwie z oliwek 200 g

III POSILEK

Ser twarogowy chudy 150 g
Pomidor 70 g
Papryka czerwona konserwowa 40 g

TRENING Kosz 60 minut w niezlym tempie

Pozdro


Zmieniony przez - rubyrydz w dniu 2010-03-24 17:25:47
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 37 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 356
DZIEŃ 50

I POSIŁEK:

jajecznica z 3 jaj
pomidor 90 g
bułka grahamka 50 g

Dzis spotkalem znajomych którzy nie widzieli mnie od świąt i nawet nie wiedzieli, że mam plan się redukować. Powiedzieli, że niesamowicie schudłem i jak to zrobiłem:) heh, daje kopa, ja szczerze mowiac poza wagą która jakoś imponujaco nie spadła różnic specjalnych w lustrze nie czuję, a takie słowa raz że dają power i poczucie że "to działa" a dwa, że dodają pewności siebie:)

niemniej jednak martwie się czy z powodu zaprzestania ATC nie zatrzymam się niedługo, o problemach z ciśnieniem pisałem-od tygodnia zmodyfikowalem dietę, przestałem pić 5 kaw dziennie, nie solę a i sytuacja w robocie była spokojniejsza i narazie z ciśnieniem jest ok. trochę boję się zaczynac znow ATC, ale zastanawiam się czy na samych areobach 4-5 razy w tyg. dojdę do czegoś? jeszcze raz podkreślam:redukcja to dla mnie priorytet w tej chwili, nie zalezy mi na umięśnionej sylwetce...

TRENING NA DZIŚ: SQUASH 1,5 h
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 146 Wiek 38 lat Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 4265
Jasne, ze dojdziesz. Jednak procesy anaboliczne wplywaja bardzo pozytywnie na spalanie fatu.
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Potrzebny trening+dieta dla 17 latka

Następny temat

trening na mase do oceny prosze o pomoc!!!!!!

electro
Polecane artykuły