Szacuny
1
Napisanych postów
40
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
226
Witam. Mam 16 lat i ogólnie nie trenuje biegów ani nic, ale na zawodach szkolnych trenerzy AZS pytali się cyz trenuje jak im odpowiadali że nie to mówili że mam talent. Moje pytanie brzmi czy w wieku 16 lat warto zaczynać biegi? Czy Mógłbym zostac zawodowym lekkoatleta majac ten 'talent' interesuje mnie głownie biegi na 1000 m bo sprinterem raczej nie jestem chociaż kto wie ;)
"Wygrywa tylko ten, co ma jasno określony cel i nieodparte pragnienie, aby go osiągnąć..." - Napoleon Hill
http://www.rundamian.pl - Blog o bieganiu naturalnym
Szacuny
11
Napisanych postów
568
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
5699
Pytanie: "czy warto?", zadawać nie warto- że tak zarymuję. Ale na poważnie sport to zdrowie, a bieganie to w ogóle. Dlatego, zawsze warto trenować.
I przyznam Ci, że ja właśnie zacząłem w miarę poważnie trenować w wieku 16 lat. Teraz mam 17 lat, w maju zawody i zobaczę czy wyjdzie. I ja też nie trenowałem nic, tyle że.. no właśnie. Często niektórzy mówią że nie trenowali ale w rzeczywistości słabszy trening się nieświadomie robi. Np. grając w piłkę czy inny sport. Ja dużo grałem w piłkę i robiłem wiele zrywów i teraz trenuje pod sprinty. Więc wiesz, jeżeli coś tam biegałeś to zawsze dobrze wpłynęło. Ale na pewno jeżeli robisz coś dobrze bez specjalistycznego treningu to coś jest na rzeczy. A dalej wiele zależy jaki masz potencjał, a w zawodowstwie jaką masz głowę itp. Moim zdaniem to nikt Ci w necie dobrze nie powie na co Cię stać, bo skąd niby. Najlepiej właśnie, gdyby ocenił ktoś kto widzi. Ale jedno jest pewno, wiek 16 lat to nie jest zbyt późno. Więc zamiast się zastanawiać to lepiej ostro zapieprzać i zobaczyć co wyjdzie.
Szacuny
1
Napisanych postów
40
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
226
No powiem tyle że od 4 klasy podstawówki co roku startuje w biegach długodystansowych jak i w sztafecie. Oczywiscie nic nie osiagam bo osoby z mojej szkoly sa za cienkie ze tak powiem. Pamietam ze w biegu olimpijczyka w Łodzi rok temu na 150 osób byłem 33. Niby nic specjalnego ale bez żadnego przygotowania przebiegłem te 1,5 km. Narazie trenuje muay thai. Ale już dosyć długo zastanawiałem się nad biegami. Tylko nie wiem gdzie się zapisac na te trenowanie biegów. Co Polecacie w Łodzi?