Czesc wszystkim.
Ojciec poprosil mnie ostatnio o ulozenie dla niego diety zeby mogl schudnac. Nie ma on czasu na jakiekolwiek cwiczenia, a jedyna forma aktywnosci moga byc spacery. Ojciec ma 40 lat, 175cm wzrostu i wazy okolo 100kg. Szczerze mowiac nie wiem jak sie do tego zabrac. Zastanawiam sie czy dieta skladajaca sie z samego bialka (serki wiejskie, twarogi, kurczaki, ryby w sosie wlasnym) i warzyw (gotowane, mrozone warzywa) dalaby odpowiednie efekty. Ojcu nie zalezy na masie miesniowej, chce on tylko schudnac, wiec zbilansowana dieta w jego przypadku nie ma sensu, szczegolnie ze nie ma czasu na silownie i cwiczenia. Co myslicie o moim pomysle? I czy ewentualnie macie jakies rady/pomysly?
Ojciec poprosil mnie ostatnio o ulozenie dla niego diety zeby mogl schudnac. Nie ma on czasu na jakiekolwiek cwiczenia, a jedyna forma aktywnosci moga byc spacery. Ojciec ma 40 lat, 175cm wzrostu i wazy okolo 100kg. Szczerze mowiac nie wiem jak sie do tego zabrac. Zastanawiam sie czy dieta skladajaca sie z samego bialka (serki wiejskie, twarogi, kurczaki, ryby w sosie wlasnym) i warzyw (gotowane, mrozone warzywa) dalaby odpowiednie efekty. Ojcu nie zalezy na masie miesniowej, chce on tylko schudnac, wiec zbilansowana dieta w jego przypadku nie ma sensu, szczegolnie ze nie ma czasu na silownie i cwiczenia. Co myslicie o moim pomysle? I czy ewentualnie macie jakies rady/pomysly?
Krzysztof Piekarz
na tym mi zależy żeby było fajnie!