Swoją przygodę z SW zacząłem praktycznie od Karate Shotokan i z perspektywy kilkunastu lat od nich mogę kilka słów napisać.Czy warto zacząć od tej SW?Moim zdaniem zależy jakie dana osoba ma oczekiwania.Jeśli ktoś lubi kata,walki na zawodach w formule szermierki na punkty i lubi coś z tradycji wschodnich sztuk walk,to dobrze trafi.Jak w każdej sekcji dużo jednak zależy od trenera,ja trafiłem do takiej sekcji,gdzie sparingi odbywały się w full kontakcie,czego wielokrotnie nosiłem ślady.Według mnie minusem Shotokanu jest traktowanie walki na zawodach jako szermierki semikontaktowej.Minusem są też techniki ręczne.Są według mnie toporne i sztywne,oprócz tego bazuje się głównie na technikach prostych,mimo ze teoretycznie w KS jest dużo innych technik typu haki,sierpy i wiele innych.W wielu sekcjach zbyt dużą wagę przykłada się do kata,u nas był to element nauki jedynie przed egzaminami.Plusy Shotokanu według mnie:dobrze rozwija się
koordynacja ruchowa,lepszego rozciagniecia po treningach Shotokanu już nigdy nie miałem,kopnięcia dość dobrze są rozwiniete,gdy ja trenowałem dawno temu,nie było low kicków,mam nadzieję,że teraz to nieodzowny element treningowy.Jeśli miałbym wybór w miejscu zamieszkania i miał do wyboru inne sekcje,to bym poszukał czegoś innego.Dobrą alternatywą do Shotokanu mógłby być kick boxing,o który też zahaczyłem,a gdzie znacznie lepiej rozwinięte są techniki ręczne i gdzie nie trzeba męczyć się z kata,bo nie wszystkim to pasuje.Wiecej czasu jest tam na technikę i sparingi,a nie kata.Sentyment do Shotokanu jednak mam,bo to było kilka lat treningów.
Zmieniony przez - słaby 56 w dniu 2010-03-10 20:53:14