Pół roku temu (przed małą kontuzją kolana) 5k to ja dziennie biegałam, więc wyzwanie na teraz to pół maraton. Bo w końcu mi biegać wolno. Ale przez pół roku nic nie robienia (po kontuzji) kondycja poszła na piwo i teraz ma kaca. Plus przez XX lat studiów (tak, dwucyfrowa liczba) uzbierało się na ciałku dużo fatu. Także zaczynam. Od dziś. Tak właściwie to od miesiąca, ale styczeń i początek lutego poświęciłam na czytaniu o zdrowiej diecie i dochodzeniu do 3mil (4.8km) biegu dziennie. Wiem że jeszcze duużo będę musiała się nauczyć (tu od razu dziękuję za ewentualne wskazówki, korekty i takie tam inne), ale jakieś podstawy chyba mam (albo przynajmniej tak się łudzę).
Płeć: kobieta
Wiek: 29
Waga: 70kg
Wzrost: 169cm
Obwód klatki: 102
Obwód ramienia: 28
Obwód talii: 78
Obwód uda: 63
Obwód łydki: 41.5
%bf: 29.2 (pomiar na wadze Tanita TBF-300A)
BMR: 1510kcal
Cel: wyrobienie kondycji do pół maratonu, przy okazji redukcja rozłożona w czasie
Plan treningowy: podstawą jest plan biegów wyrabiający kondycję (ułożony specjalnie dla mnie po badaniu mojego VO2 MAX), połączony z 12-tygodniowym planem zwiększania dystansu biegów. Do tego dokładam trening obwodowy wg Jillian Michaels („Making the cut"), HIIT i basen (relaksacyjnie żabką 45min). Rozłożyłam to na 2 sesje: rano (godzina po śniadaniu) i popołudnie (godzina po obiedzie). Szczegóły ćwiczeń będę opisywać każdego dnia po treningu.
Ogólny plan na pierwsze 4 tygodnie:
Pon: nic / HIIT, basen
Wt: obwodowy / biegi, basen
Śr: obwodowy / biegi, basen
Czw: nic / nic
Pt: obwodowy / biegi, basen
Sob: obwodowy, biegi / HIIT, basen
Ni: nic / biegi, basen
Rozkład kaloryczności i składu posiłków:
dni treningowe: 1670 - 1800 kcal 115/120g W, 145/150g B 70/80g T
dni nietreningowe: 1500 kcal 110g W, 130g B, 60g T
Redukcja 2012:http://bit.ly/yQSA4V
Nigdy nie twierdzilam ze jestem normalna!
Krzysztof Piekarz


). Biegać nie poszłam oczywiście, basenu póki się nie wyleczę też nie planuję, ale czuję się usprawiedliwiona chorobą. Choć za bieganiem tęskno... Przed chwilą (po 3 godzinach od obiadu) twaróg 2% z rzodkiewką i zaraz lulu (wcześnie jak na mnie, nawet 22giej nie ma). Podsumowując: