Szacuny
1937
Napisanych postów
17102
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
90281
Wątpię, że skończyłby jakby tamten miszcz. Chciałbym tylko obejrzeć te jego filmiki z walk na dachach, jeśli w ogóle istnieją, bo podobno ci co je obejrzeli są pod wrażeniem. Aha - lubię dzisiejszych wojowników, żeby nie było, że się urwałem z Dragon Balla
"Dzięki za złoto, mój ty bohaterze" - 100 dan Diego.
Szacuny
0
Napisanych postów
501
Wiek
40 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
3582
Puar, jak czytam to co piszesz to teraz wiem co miał na myśli Stanisław Lem...O tym że ktoś jest najlepszym zawodnikiem na świecie nie świadczą kolorowe paski, akrobatyczne popisy, plan treningowy , grozne miny czy tajemnicza śmierć, liczą się TYLKO walki! Napisz krótko i na temat bez frajerskich wymigiwań: Z kim Lee stoczył walkę, kogo pokonał? Nie jesteś urwany z "Dragona", ale z choinki na pewno.
Zmieniony przez - WBC22 w dniu 2010-02-05 19:31:20
Zmieniony przez - WBC22 w dniu 2010-02-05 19:31:57
Zmieniony przez - WBC22 w dniu 2010-02-05 19:32:23
Szacuny
15
Napisanych postów
4568
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
34748
Ja tam po prostu lubię Lee I zawsze rozmowy o Nim wzbudzają tak wielkie emocje, jak o nikim innym ( no, chyba że o twórcy pewnego polskiego odłamu karate... ).
Zmieniony przez - tygrum w dniu 2010-02-05 20:42:20
Szacuny
2
Napisanych postów
345
Wiek
39 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
4628
Cynik75 napisałeś :
,,Nie doprowadził tez do żadnej zmiany w podejściu do SW - ludzie zafascynowani jego postacią klepali i klepią kata, formy, tłuką cegły i łamią deski jak za czasów samurajów. Zmiana w podejściu do SW to powstanie MMA i nowoczesnych combatów, a BL nie miał z tym nic, a nic wspólnego.''
Nie jestem znawcą JKD ale z tego co można wyczytać choćby w Polskich szkołach JKD np. Adamusika to tam nie ćwiczą kata i nie łamią cegieł.
Zresztą chyba każdy wie że BL krytykował kata,formy i inne ,,tańce''
Na długo przed powstaniem MMA jako formy treningu BL mówił że ważne jest aby być dobry na każdej płaszczyżnie
Szacuny
0
Napisanych postów
27
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
268
''Chciałbym tylko obejrzeć te jego filmiki z walk na dachach, jeśli w ogóle istnieją''-ta walki,ja tam słyszałem,że Bruce miał w zawodówce praktyki na cieśle;)
Dance with the Death in my dream's,
listen to her hollow scream's...
The Death has taken my soul,
temptation lost all controll...
Szacuny
7
Napisanych postów
359
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
4752
Wychodzisz z błędnych założeń.
1. Nie udowadnia się nieistnienia czegoś. Nie trzeba udowadniać, że ktoś nie jest najlepszy.
2. W tak empirycznych tematach jak "bycie najlepszym we wszechstylowej walce wręcz" nie ma mowy o gloryfikowaniu kogoś na podstawie opowieści.
Poza tym... weź pod uwagę, że to nie jest forum o Tibii i spora część osób ma bardzo duże pojęcie o SW i nie przeforsujesz swojego zdania bluzgając i powtarzając te same, słabe argumenty.
Szacuny
1
Napisanych postów
50
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1305
A jak w MMA zaprezentowałby się Chuck Norris?
Pytanie jest jak najbardziej na miejscu :). Bo o ile Bruce Lee walczył, tylko że nikt jego walk nie widział, to walki Chucka Norrisa można sobie obejrzeć na youtube.
Obydwaj byli gwiazdami kina, Bruce zainspirował większą liczbę ludzi, Norris też tyle że do dowcipów, nie treningu
A tak poważnie to należy docenić Bruce'a Lee, ale wkładanie go do oktagonu albo chociaż ringu to nieporozumienie.
Jak można w ogóle zestawiać jednowymiarowego aktora ważącego 60 kilogramów z dwukrotnie cięższymi fighterami doskonałymi technicznie w wielu wymiarach i nierzadko wspomagającymi się specjałkami wytrzymałościowymi :>. Be serious. Pozdro