TRENING 22.12.2009
cza trwania treningu: 38 minut
Spinanie kolan w leżeniu płasko 15/15
Skłony boczne z obciążeniem 15/15
Przysiady z obciążeniem 15/15
Pompki na krzesłach 15/13
Podciąganie sztangielki w opadzie (wiosłowanie) 15/15
Unoszenie ramion w przód 15/13
Uginanie ramienia za sztangielką w siadzie w podporze o kolano 15/15
Wyciskanie "Francuskie" sztangielki w leżeniu 15/15
Uginanie nadgarstków nachwytem w siadzie 20/20
Wspięcia na palce na jednej nodze 20/20
Pierwszy trening dwu-obwodowy.... mocno dał mi w kość. Czułem się naprawdę wykończony i zmęczony, pociłem się jak mysz, czyli wytrzymałościówka jak hói
. Zrobiłem przedramię w drugim obwodzie, a zapomniałem o tricepsach
więc zrobiłem je później. Podczas siadów strasznie zaczeła boleć mnie głowa, byłem u lekarza okazało się że to może być nadciśnienie, więc minimum do końca roku basta z treningami.
Micha:
1- 4 kromki razowca z pasztetem
2- miska zupy pomidorowej z ryżem + 200ml soku malinowego
3- miska twarogu z cebulą + 5 kromek białego chleba z masłem
Zmieniony przez - Cokta w dniu 2009-12-24 23:33:39
cza trwania treningu: 38 minut
Spinanie kolan w leżeniu płasko 15/15
Skłony boczne z obciążeniem 15/15
Przysiady z obciążeniem 15/15
Pompki na krzesłach 15/13
Podciąganie sztangielki w opadzie (wiosłowanie) 15/15
Unoszenie ramion w przód 15/13
Uginanie ramienia za sztangielką w siadzie w podporze o kolano 15/15
Wyciskanie "Francuskie" sztangielki w leżeniu 15/15
Uginanie nadgarstków nachwytem w siadzie 20/20
Wspięcia na palce na jednej nodze 20/20
Pierwszy trening dwu-obwodowy.... mocno dał mi w kość. Czułem się naprawdę wykończony i zmęczony, pociłem się jak mysz, czyli wytrzymałościówka jak hói
. Zrobiłem przedramię w drugim obwodzie, a zapomniałem o tricepsach
więc zrobiłem je później. Podczas siadów strasznie zaczeła boleć mnie głowa, byłem u lekarza okazało się że to może być nadciśnienie, więc minimum do końca roku basta z treningami.
Micha:
1- 4 kromki razowca z pasztetem
2- miska zupy pomidorowej z ryżem + 200ml soku malinowego
3- miska twarogu z cebulą + 5 kromek białego chleba z masłem
Zmieniony przez - Cokta w dniu 2009-12-24 23:33:39
Siła ucieka tak samo, więc zostaje przy wymachach - mam już wyuczoną technikę tego ćwiczenia, więc nie ma sensu zmieniać. Jutro kolejny trening, ech..........