Szacuny
0
Napisanych postów
192
Wiek
36 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
752
Małolat-ja zrobiłam z sobą to samo. Z pomocą osób z forum naprawiłam sobie metabolizm. Teraz są święta i za bardzo nie trzymam diety, ale od 1 stycznia zaczynam ostrą przemyślaną redukcję. Trzeba będzie robić to z głową- na razie:) zbytnio diety nie trzymam. Po świetach się tym zajmiejmy:)
Szacuny
0
Napisanych postów
18
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
87
Osobiście też metabolizm naprawiałem, powoli układam sobie dietę, wdrażam nowe produkty, wycofuję to co zbędne, świąt się nie obawiam ponieważ nie mam jeszcze ułożonej super ekstra diety. Też liczę na to że po nowym roku uda mi się ruszyc dupsko, bo dochodzi to jako kolejna podstawa do zmotywowania siebie :)
Nie pierdziele sobie że nie jest źle, wiem że jest źle bo jak patrze na to sadło głownei na brzuchu to mi się wymiotowac chce, ale robie wszystk ostopniowo, nie na siłe. Mam czas.
Szacuny
3
Napisanych postów
523
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
5451
kolego wrzuc fotki przod bok tyl itd wyglodam mniej wiecej jka ty na poczatku tylko ze ja waze 86:(( chcilabym zobaczyc jak to teraz no i sog jak nic pozdro
Szacuny
0
Napisanych postów
114
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
1250
Do dracon767- na rowerze jezdzilem 3 h dziennie, rozkladajac to na 2h rano na czczo i godzine wieczorem po kolacji. Tracilem takie ilosci wody, ze po treningu schodzac z rowerka slychac bylo plusk. Nie polecam az tyle jezdzic bo teraz kolana pieka jak cholera. Tą redukcje zrobilem niecaly rok temu i dalej jest problem z kolanami. PO tym czasie moja waga wachala sie w granicach 83 kg, wtedy te 79 to byla przesada, kazdy sie pytal czy jestem chory, mialem zapadniete policzki i zebra na wierzchu... przy 183 cm i 79 kg wagi ! Teraz waze 85-86 kg i jest wporzo, ale chcialbym przy tej wadze miec lepsza rzezbe, kosztem utraty tluszczu. Daje sobie czas do kwietnia, ale juz na spokojnie, wtedy zamieszcze foty i filmik ze zdjec z kazdego dnia:)