Weź byle co, ale żeby było ponad 200 mg kofeiny, dobre choć po jakimś czasie przestaje działać. Jak wszystkie tego rodzaju tabsy. Może to sprawa psychiki? To by wyjaśniało dlaczego na treningu się ożywiasz. W internecie jest pełno o motywacji, wystarczy hasło w google.
Skoro dietę masz w porządku i żadnych niedoborów witamin to nikt nie wymyśli jakiegoś magicznego sposobu.
Skoro dietę masz w porządku i żadnych niedoborów witamin to nikt nie wymyśli jakiegoś magicznego sposobu.
Aby być mistrzem - trzeba chociaż raz przegrać.
