Szacuny
1
Napisanych postów
2607
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
17835
Skończy się zapewne tak, że Rogers zostanie poddany dość szybko i wyeksponowane jego braki, a potem będzie w kołko ta gadka po ostatnich walkach Fedora, że jego arcyfani będą mówić, że nie musi nic udowadniać niczego i na 100% jest najlepszy a z drugiej strony jego przeciwnicy będą mówili, że obija słabych zawodników i nie walczy z najlepszymi.
a moim zdaniem ta walka ani jednego poglądu nie poprze ani drugiego nie obali
Zmieniony przez - greg 82 w dniu 2009-11-06 23:34:52
Szacuny
2
Napisanych postów
1484
Wiek
43 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
15444
Łosz Ty Kruszku .No właśnie dlatego mam nadzieję,że fedor tylko chwilowo przeciera szlak, do UFC bo inaczej obiektywnie patrząc greg82- masz rację.Jednak jakby nie było,fedor wcześniej zapracował na numero uno w rankingach i jeszcze długo tym numerem jeden pozostanie
Zmieniony przez - Zibi7 w dniu 2009-11-07 08:53:58
Breaking My relationship with time&space
Z Crohnem da się żyć
Szacuny
1
Napisanych postów
2607
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
17835
Dla mnie na pierwszym miejscu w HW powinien być wakat. Fedor skończył rozwalanie top contenderów 1-2 lata temu a jest na pierwszym miejscu tylko za zasługi sprzed kilku lat. A goście których rozwalenie było jego największym sukcesem zostali pokonani również przez innych HW. I nie mówię, że uważam, że Fedor nie jest najlepszy w HW tylko wg. mnie klasyfikowanie go na pierwszym miejscu jest dziwne, bo w innych kategoriach mistrzowie walczą ze ścisłą czołówką, a Fiedzia tak z 5-10 z topu od walki z Crocopem. Powinien być wakat a drugi Fedor/Lesnar IMO. Klasyfikowanie Fedora jako numeru 1 jest dziwne, bo jest spowodowane tylko wrażeniem, że jest najlepszy, niepokonany przez nikogo a nie faktami.
Szacuny
0
Napisanych postów
1176
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
11448
Ja tylko czekam jak jutro wszyscy odkryją, że Rogers nie ma pojęcia o walce w parterze (o ile do takiej dojdzie...) i musi się jeszcze wiele nauczyć w stójce.
Nic to niego nie mam, ale gdyby tą walkę odnieść do UFC to nie powinien walczyć od razu z Broskiem, dla Breta w obecnej chwili wystarczający przeciwnik to byłby np. Kongo. Rekord 10-0 niestety nie ma dla mnie wielkiego znaczenia bo poza Arlowskim nikogo istotnego Rogers nie pokonał. W obecnym TUF też wychodzą goście z doświadczeniem i dostają od tych co toczą trzecią walkę.
BTW większośc walk FUF 10 skończyło się poddaniem w parterze. Słabo na tym tle wygląda gość który (jak Kimbo albo Brett) ma z tym problemy.
Greg przepraszam ale uważasz, że Lesnar z rekordem 4-1 powinien zajmować w rankingach taką samą pozycję co FE 30-1 ???
A co się stanie jak Carwinowi uda się Brocka ubić ?
Shane będzie numerem 1 ?
Zmieniony przez - Odies w dniu 2009-11-07 09:25:20