Mam Sene problem, muszę zmodyfikować plan tak aby nie kolidował z równoczesnymi przygotowaniami do testu sprawnościowego do wojska. Bieg na 3km, drążek, brzuszki, 10x10. A mówiąc delikatnie jestem zwłaszcza w kwestii biegu w d..... Nie wiem jak to zrobić żeby było okey. Myślałem żeby całkiem zejść z ciężaru w przysiadach i MC i robić je lajtowo. Siadu przedniego nie będę robił. Brzuch będę robił w dni treningowe, bieg na 3 km wtorek,środa,czwartek,piątek. W poniedziałek i piątek 10x10. Ma to sens?
Dokupiłem sobie witaminki i minerały z olimpu.
Poniedziałek
WL
Push Press 4x5
Na boki stojąc 4x10
Przysiad 4x5 lekkie
10x10
brzuch
Wtorek
3km
Środa
Drążek 4s
Wiosło 4x10
MC 4x5 lekko
Biceps 4x6
3km
brzuch
Czwartek
3km
Piątek
WL
Aktywne opuszczanie
Trzymanie sztangi
Wyciskanie wąsko
Drązek
Dokupiłem sobie witaminki i minerały z olimpu.
Poniedziałek
WL
Push Press 4x5
Na boki stojąc 4x10
Przysiad 4x5 lekkie
10x10
brzuch
Wtorek
3km
Środa
Drążek 4s
Wiosło 4x10
MC 4x5 lekko
Biceps 4x6
3km
brzuch
Czwartek
3km
Piątek
WL
Aktywne opuszczanie
Trzymanie sztangi
Wyciskanie wąsko
Drązek
). Po za tym na takim dystansie nie liczy się siła tylko 
Zależy mi żeby w jak najszybszym czasie poprawić wyninki.