ja mam parowar firmy Holden. polecam. kosztował 149zł. wiec nie jest to az taki wielki wydatek biorac pod uwage to że kupujesz sprzet do domu. ten mójtrzyma sie nieżle
co do przypraw ---> nawet jesli stosuje sie diete to mozna przyprawiać. ale trzeba pamiętac ze przyprawa daje smak ale wzmaga apetyt. wystrzegaj sie soli ale to wiadomo od zawsze. przyprawy same w sobie maja sól wiec nie ma potrzeby kolejnego dosolania
polecam kurczaka z parowaru z marchewek. po przyprawieniu przyprawa do kurczaka, starkowac surową marchewke i owinąć nia kurczaka. do lodówki na godzine i na marowar. super
co do przypraw ---> nawet jesli stosuje sie diete to mozna przyprawiać. ale trzeba pamiętac ze przyprawa daje smak ale wzmaga apetyt. wystrzegaj sie soli ale to wiadomo od zawsze. przyprawy same w sobie maja sól wiec nie ma potrzeby kolejnego dosolania
polecam kurczaka z parowaru z marchewek. po przyprawieniu przyprawa do kurczaka, starkowac surową marchewke i owinąć nia kurczaka. do lodówki na godzine i na marowar. super
... no pain, no gain :)
Ale na czas gotowania na parze wpływa ilość, wielkość, temperatura potrawy,więc niekoniecznie musi być to taki czas jak podają w instrukcji obsługi.Przy gotowaniu czegoś pierwszy raz nie problem gotować, sprawdzić i jeśli niedogotowane to włączyć jeszcze na chwilę. A kolejny raz,jak będziesz gotował to samo, będziesz już wiedział ile mniej więcej czasu potrzeba.

A z woda chodzi o to,ze oprócz normalnych półeczek masz taki pojemniczek na ryz, kasze,jajka i inne tego typu produkty (przynajmniej powinieneś mieć