Szacuny
11179
Napisanych postów
52135
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Widzisz więc w świetle prawa to ty jesteś winny i niepotrzebnie jeszcze się szarpiesz teraz.
A kanar ? taka jego praca, każdy ma inną, niesłusznie, że Ci zayyebał bo nie może, ale gdybyś od razu powiedział o co chodzi i przy odrobinie kultury myślę, że obyło by się bez mandatu, wystarczy głupi powód : śpieszysz się do dziewczyny, mamy itp.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52135
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Mógł wsypać Ci znacznie więcej, jeśli jesteś w obec nich arogancki to znajdą byle pretekst żeby wstawić Ci na maxa. Jeśli masz świadków to zakładaj sprawę, że Cie kanar pobił i może jakoś pójdziecie na ugodę.
Szacuny
0
Napisanych postów
19
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
233
Dostalem dwa mandaty. Jeden na 300 drugi na 120. Jak mozna zostac ukarany 2 razy za to samo? nie rozumiem. Po sądach nie bede chodzil bo szkoda mi czasu. Ale jutro jade sprawe do nich wyjaśniać szczególnie tych dwóch mandatów
Szacuny
21
Napisanych postów
1668
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
25862
Hehe ja raz dostałem mandat od kanara ale jednego,
miałem do zapłaty 80zł i miałem odrazu to dałem
ale jakby mnie kanar uderzył to chyba bym go roz*******ił hehe .
Niewiem co zrobisz ale lepiej zapłacić mandaty,
albo nie płac hehe.
,,Rośnie Biceps Rosną Bary
Nie Poznaje Mnie Już Stary".
Szacuny
11179
Napisanych postów
52135
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
dokładnie, powiedz że masz świadków ( przyaktorz troszkę ) i może akurat się uda, bo uderzyć nie miał prawa.
jak nie zapłaci to będzie na liście dłużników i potem nie wyjedziesz za granice np jak byś chciał, a potem nawet jak zaplacisz to i tak długo trwa wykreślenie Cie z tamtąd, więc jak jutro nie podziała to poprostu zapłać i będziesz miał nauczkę na przyszłośc
Zmieniony przez - Anabolicco w dniu 2009-08-29 15:14:33
Szacuny
11179
Napisanych postów
52135
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
ja pamiętam jak kiedyś kolo jeździł w autobusie do szkoły 11km, dostawał socjalne bo nie miał ojca i miał w tym policzony miesięczny ale i tak nie kupował pewnego razu autobus był tak zapchany, że ten stał zaraz przy drzwiach, na przystanku stały kanary, kanar otwiera drzwi - ten mu partyzanta na klate i przez pola do domu 15 km szorował ale mandatu nie dostał