Witam wszystkich to mój pierwszy post w tym dziale.
Mam pytanie, na początku mówię że jestem ektomorfikiem (180cm przy 65kg), chce poprawić obecną kondycję przy jak najmniejszej utracie mięśni i tłuszczu (a tłuszczu mam nie za wiele, praktycznie w ogóle go nie ma). Wiele razy był już wałkowany ten temat ale odpowiedzi były różne ...biegać interwałami, biec stałym tempem, inni polecali sprinty a niektórzy pisali żeby po prostu więcej jeść (głównie węglowodany), i tutaj chciałbym zapytać ostatecznie, która metoda jest najlepsza żeby zdobyć dobrą kondycję przy minimalnej stracie masy ?
Mam pytanie, na początku mówię że jestem ektomorfikiem (180cm przy 65kg), chce poprawić obecną kondycję przy jak najmniejszej utracie mięśni i tłuszczu (a tłuszczu mam nie za wiele, praktycznie w ogóle go nie ma). Wiele razy był już wałkowany ten temat ale odpowiedzi były różne ...biegać interwałami, biec stałym tempem, inni polecali sprinty a niektórzy pisali żeby po prostu więcej jeść (głównie węglowodany), i tutaj chciałbym zapytać ostatecznie, która metoda jest najlepsza żeby zdobyć dobrą kondycję przy minimalnej stracie masy ?
Krzysztof Piekarz
, aktualnie jestem w trakcie treningu masowego, dlatego nie chce uzyskiwanej masy gubić bo to by się mijało z celem, chce po prostu podnieść kondycję do dobrego poziomu.
