Szacuny
2
Napisanych postów
1933
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
16440
yo, nie wiedzialem gdzie dac ten temat wiec dałem go tu. Mam taki uciążliwy problem. Od pewnego czasu na treningach nie moge wytrzymać, dosłownie leje sie ze mnie jak z prysznica. cuda na kiju. jak zdjąłem koszulke po treningu i zaczalem ja wyciskac to ja *******e armageddon i do tego dzieje sie tak w chlodne dni, nie że jakis upał etc. Poce sie caly od stop do głowy i jest to masakrycznie wkvrwiające (i do tego trace duzo kalori ). Macie jakies rady co stosowac, co pić ? słyszalem ze filizanka szalwi dziennie pomaga. Z góry dzieki za odpowiedzi
Zmieniony przez - nastukafsy w dniu 2009-08-05 14:52:19
lf you can go through this pain barrier, you may get to be a champion. lf you can't go through, forget it.
Szacuny
0
Napisanych postów
10
Wiek
34 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
212
ja mam to samo ;/ po treningu mogę wyżymać koszulkę. Podobno jest na to jakieś dobry środki które nie dział jak antyperspirant tylko zmienia w jakiś tam sposób metabolizm, ale osobiście dopiero zamierzam spróbować.
Szacuny
0
Napisanych postów
22
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
194
pij dużo zimnej wody na treningu.
Też się zaj...ebiście pocę.
Zawsze przed treningiem wkładam sobie butelkę z wodą do zamrażalnika i piję za***iś...cie zmrożoną w lato wodę.
Tylko nie łykaj łapczywie jak pijesz bo zapalenia gardła dostaniesz.
Musisz zanim przełkniesz potrzymac trochę w japie.
Pomaga.
pozdro
Mam wyj**ane ostrościowo
Mam wyj**ane na to i owo
Mam wyj**ane mówiąc ściślej
Mam wyj**ane i to zaj**iście
Mam wyj**ane jak rano wstanę
Mam wyj**ane jak jem śniadanie
Mam wyj**ane w pracy i po pracy
Jak wyj**ane mają chłopacy