"You can deal with UFC, I know that they have flexible contract system. All these talks about "strict" contract terms with signing with UFC, come ONLY from Vadim Finkelstein, who wants to push his owns business projects through Fedor's fights"
W skrócie Aleksander (Emelianenko
) mówi, że całe te gadanie Vadima o złych kontraktach w UFC i niewolniczym traktowaniu (wiem wiem, że tak nie powiedział w tym wywiadzie, ale generalnie Fedor i Vadim tak mówią) służą tylko Vadimowi, który chce skorzystać na Fedorze i rozkręcać swój biznes dzięki niemu.
W 100% się zgadzam - sorry, ale ten menedżer Fedorowi zawrócił w głowie moim zdaniem. Dla mnie to są oczywiste rzeczy, że mając taką pozycję jak UFC bierze się fighterów na wyłączność (vide ostatnie zamieszanie z Crocopem np.) i na miejscu właścicieli zrobiłbym tak samo - albo Fedor podpisuje kontrakt z UFC albo idzie gdzie indziej, a nie, że z wielkiej łaski przyjdzie wielka primadonna i powie, że może łaskawie zawalczy, ale chce mieć jeszcze możliwość najlepiej w kilku organizacjach. I on chyba myśli, że pójdzie do UFC, tamci kasę wyłożą na promocję jego nazwiska w Stanach, na cały marketing a potem jak jakieś nowe Affliction da mu 0,5 mln więcej i tamci będą mieli całe koszty marketingu z głowy bo mają znanego Fedora...
W skrócie Aleksander (Emelianenko
) mówi, że całe te gadanie Vadima o złych kontraktach w UFC i niewolniczym traktowaniu (wiem wiem, że tak nie powiedział w tym wywiadzie, ale generalnie Fedor i Vadim tak mówią) służą tylko Vadimowi, który chce skorzystać na Fedorze i rozkręcać swój biznes dzięki niemu.
W 100% się zgadzam - sorry, ale ten menedżer Fedorowi zawrócił w głowie moim zdaniem. Dla mnie to są oczywiste rzeczy, że mając taką pozycję jak UFC bierze się fighterów na wyłączność (vide ostatnie zamieszanie z Crocopem np.) i na miejscu właścicieli zrobiłbym tak samo - albo Fedor podpisuje kontrakt z UFC albo idzie gdzie indziej, a nie, że z wielkiej łaski przyjdzie wielka primadonna i powie, że może łaskawie zawalczy, ale chce mieć jeszcze możliwość najlepiej w kilku organizacjach. I on chyba myśli, że pójdzie do UFC, tamci kasę wyłożą na promocję jego nazwiska w Stanach, na cały marketing a potem jak jakieś nowe Affliction da mu 0,5 mln więcej i tamci będą mieli całe koszty marketingu z głowy bo mają znanego Fedora...
Krzysztof Piekarz