Nie wiedzialem gdzie wstawić taki temat ale aktualnie cwicze mma bo w wakacje nie mam treningow akro wiec wstawilem tutaj. Potrzebuje małej rady. Sprawa wyglada tak: normalnie w ciagu roku trenuje sobie rekreacyjnie akrobatyke i skoki do wody treningi akro mam o 19:00 w pon,sr,pia a we wtorek i czwartek na ok 18sta mam treningi skokow do wody. W wakacje jest przerwa a ze mi sie nudzilo wiec poszedlem na MMA ktore mi sie niezmiernie spodobało. Problem zacznie sie we wrzesniu kiedy jezeli nie chcialbym z niczego rezygnować + do mma dochodzi jeszcze siłka wymagana. Niestety to nie wszystkie moje zainteresowania xD w zime codziennie jezdze na lyzwach (no ale z takim planem to bym chyba jezdził co pare dni jak nie co łikend) + jakis basen w łikendy.
wygladalo by to tak po wakacjach:
pon: 17:30 - 19:00 mma 19:00- 20:30 akrobatyka
wto: 18:00-19:30 skoki do wody 19:30-20:30 siłka
sro: 17:30 - 19:00 mma 19:00- 20:30 akrobatyka
czw: 18:00-19:30 skoki do wody 19:30-20:30 siłka
pia: 17:30 - 19:00 mma 19:00- 20:30 akrobatyka
sob: 10:00 - 10:45 basen + jakies 2 h lyzwy w ciagu dnia
nie: lyzwy oporowo
Chcialem zwrocic uwage ze w niczym nie chce byc jakim mistrzem robie to dla zabawy i dlatego ze chce umiec duzo rzeczy. Boje sie jedynie przetrenowania i wszystkich negatywnych skutkow. Wiadomo ze niekotrych rzeczy nie mozna laczyc a miesnie musza odpoczywać zeby sie zregenerować. Co robic?
nie jak tak spojrzalem na to to jestem prawie pewien ze to nie ten dział xD malo tu o treningach wiecej o walkach xD wrzuce jeszcze gdzies indziej
nie no nie wiem gdzie wstawic ten moj post... nic nie pasuje do lekarza chyba musze z tym isc xD
Zmieniony przez - y3llow w dniu 2009-07-26 15:57:11
Zmieniony przez - y3llow w dniu 2009-07-26 16:01:38
wygladalo by to tak po wakacjach:
pon: 17:30 - 19:00 mma 19:00- 20:30 akrobatyka
wto: 18:00-19:30 skoki do wody 19:30-20:30 siłka
sro: 17:30 - 19:00 mma 19:00- 20:30 akrobatyka
czw: 18:00-19:30 skoki do wody 19:30-20:30 siłka
pia: 17:30 - 19:00 mma 19:00- 20:30 akrobatyka
sob: 10:00 - 10:45 basen + jakies 2 h lyzwy w ciagu dnia
nie: lyzwy oporowo
Chcialem zwrocic uwage ze w niczym nie chce byc jakim mistrzem robie to dla zabawy i dlatego ze chce umiec duzo rzeczy. Boje sie jedynie przetrenowania i wszystkich negatywnych skutkow. Wiadomo ze niekotrych rzeczy nie mozna laczyc a miesnie musza odpoczywać zeby sie zregenerować. Co robic?
nie jak tak spojrzalem na to to jestem prawie pewien ze to nie ten dział xD malo tu o treningach wiecej o walkach xD wrzuce jeszcze gdzies indziej
nie no nie wiem gdzie wstawic ten moj post... nic nie pasuje do lekarza chyba musze z tym isc xD
Zmieniony przez - y3llow w dniu 2009-07-26 15:57:11
Zmieniony przez - y3llow w dniu 2009-07-26 16:01:38
Krzysztof Piekarz
a gdzie jeszcze taniec albo hokej ? :DD
, heh. Jedno co mogę Ci doradzić (choć nie wiem czy mam rację) to pokombinowanie jakoś z tymi treningami mma + akrobatyka. Jak mi wiadomo, akrobatyka na pewno obciąża stawy, a na zmęczonych mięśniach (trening mma) bardzo łatwo o poważną kontuzję.