renia ja bym proponowała żebyś wprowadziła sobie jakiś układ procentowo,a nie że jednego dnia jesz przykładowo 130g węgli a w drugim dniu 230 tak samo z kcal.przyjmij sobie jeden podział np 40/20/40 (%) i kcal tyle ile potrzeba i wg tego układaj dietę,a nie dzisiaj zjesz 1400,a jutro 2000kcal 

moje serce i umysł będą pchać mnie do walki,gdy ręce i nogi będą zbyt słabe...
http://www.sfd.pl/temat621220
)

