no tak, kazdy na poczatku tak ma, ja pamietam jak jeszcze z pol roku temu przysiady na silowni robilem jak nie bylo prawie nikogo, czy bylo malo osob, bo wstydzilem sie robic przysiad z sama sztanga, no nie powiem, na poczatku tez mialem pewno obawy co do kregoslupa, ale minelo z paroma pirwszymi treningami i wyrobieniem sobie odpowiedniej techniki, poza tym przy przysiadach nie bardziej pas jest potrzebny tylko odpowiednia praca nog, bo kolana sa bardziej narazone na kontuzje niz kregoslup, nie mowie tego zeby Cie wystraszyc a jedynie uswiadomic
ps. kregoslup masz tak samo obciazony przy np. wyciskaniu stojac, szczegolnie jesli sie zbytnio prostujesz do tylu
nie ma co sie bac o kolana i kregoslup, zeby doszlo do ich uszkodzenia potrzeba dlugotrwalego treningu, nieprzemyslanego i nierozsadnego, na duzych ciezarach i przy zlej technice
jesli zadbasz o odpowiednia technike mozesz spokojnie robic MC i
siady, nawet na jednej sesji treningowej (na jednym treningu), wazne zeby z poczatku nie szalec z ciezarami, oczywiscie nie mowie tez zebys przez dwa tygodnie cwiczyl sama sztanga, od przesady do przesady ;)
pozdrawiam