No wiadomo że jak trafisz na Pudziana to nie ma sensu walczyć jak masz gdzie uciec.Jedno jest na plus-na takich bez karku znakomicie działają różne uciski/uderzenia na punkty witalne.Wielkie mięśnie też są ich słabym punktem w który można uderzyć.Świetnie np. na ulicy działa ściśnięcie tricepsa jak Cie gość chwyci za ubranie obiema rękami i się wbijesz palcami w jego mięśnie,wbicie palców w krtań ciągnąc do dołu także świetnie wychodzi .Na ulice dobry jest boks,mt(stójka), plus coś chwytanego Jiu-jitsu/mma(w razie ulicznej szarpaniny).Sam trenuje jiu jitsu i mi się przydały dźwignie.Założyłem jednemu gościowi dźwignie na nadgarstek jak mnie chciał pozbawić telefonu po czym sobie pięknie usiadł na dupie przede mną z bólu i nie bardzo wiedział czemu siedzi i boli go nadgarstek.Dodam jeszcze że, świetnie wychodzą te wałkowane do znudzenia na treningu dźwignie kiedy ktoś złapie z zaskoczenia.Najlepiej połączyć chwytane z uderzanymi żeby mieć chociaż podstawy wyjść z różnych chwytów i w stójce uderzać kombinacyjnie a nie lewy cep i prawy cep
.
Zmieniony przez - jjfight w dniu 2009-06-17 19:51:06
.
Zmieniony przez - jjfight w dniu 2009-06-17 19:51:06