Podczas gali w Liverpoolu Grzegorz "Super G" Proksa (18-0, 13 KO) pokonał przez nokaut w 3. rundzie Szkota Jamie Coyle’a (17-5-1, 9 KO).
Kilka minut po walce Grzegorz krótko skomentował:
- Do momentu nokautu była prawdziwa wojna i ostra wymiana. W każdej chwili mogłem paść ja lub Coyle. Tak się złożyło że padł jednak Szkot. Jestem bardzo zadowolony.
www.proksa.pl
przy okazji, prosilbym o wrzucenie linkow do walk grzeska w tym temacie. znalazlem bodajrze 3 a reszta co krazy w necie jest wygasnieta. bede bardzo wdzieczny
Kilka minut po walce Grzegorz krótko skomentował:
- Do momentu nokautu była prawdziwa wojna i ostra wymiana. W każdej chwili mogłem paść ja lub Coyle. Tak się złożyło że padł jednak Szkot. Jestem bardzo zadowolony.
www.proksa.pl
przy okazji, prosilbym o wrzucenie linkow do walk grzeska w tym temacie. znalazlem bodajrze 3 a reszta co krazy w necie jest wygasnieta. bede bardzo wdzieczny
Krzysztof Piekarz
