Szacuny
0
Napisanych postów
6
Wiek
32 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
22
Ja trenuję TKD ITF. właściwie to tylko z lenistwa. Nie chciało mi się szukać jakiegoś innego klubu a ten się, że tak powiem, sam napatoczył. Sztuki walki kocham od trzeciego roku życia(filmy z Brucem Lee zrobiły swoje) Myślę czy nie przerzucić się na karate. To chyba bardziej odpowiednie dle mnie
Szacuny
0
Napisanych postów
6
Wiek
32 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
22
Bo wydaje mi się, że karate lepiej będzie mi szło. Taekwondo wymaga bardziej płynnych ruchów, jest trochę jak taniec, a ja mam raczej takie 'nieociosane' ruchy
Szacuny
0
Napisanych postów
8
Wiek
34 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
25
Karate Gojararu glownie - ponad dwa lata juz. Mama mnie wypchnela na pierwszy trening, bo robilam sie coraz grubsza :P. No i mi sie spodobalo. Trener swietny, jego asystent po prostu cudo, a poza tym sporo sie nauczylam.
Trenowalam tez troche aikido, judo.
Teraz planuje sie zapisac na tkw albo shotokan.
Bo lepiej byśmy stojąc umierali, niż mamy klęcząc na kolanach żyć.
Szacuny
0
Napisanych postów
232
Wiek
42 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
2352
Zacząłem od Oyama Karate, po kilku latach chwila przerwy, potem treningi Muay Thai, następnie boks. Obecnie wracam na teningi Oyama karate. To od czego zacząłem najbardziej mi pasuje i do tego mnie najbardziej ciągnie.
"Jeden krok do tylu możesz wykonać, każdy kolejny to ucieczka..."