Cześć.
Otóż sprawa wyglada nastepujaca. Po okolo pol rocznej przerwie poszedlem na silke. Po cwiczeniach na nastepny dzien ledwo co zginalem i podnosilem rece, bol byl ogromny, utrzymuje jeszcze do dzisiaj, lecz jest juz troche mniejszy, ale jeszcze nie moge wogole dotykac klatki bo strasznie boli. Mija dzisiaj 4 dzien od wyjscia na silownie a bol jest mocny. Nie wydaje mi sie zeby to byly zwykle zakwasy, bo raczej tak dlugo by sie nie utrzymywaly. Moje pytanie to czy jest to cos powazniejszego? mam bolace miesnie smarowac jakas mascia? Kiedy bede mogl pojsc na silownie z powrotem bo narazie zrobilem sobie przerwe.
Otóż sprawa wyglada nastepujaca. Po okolo pol rocznej przerwie poszedlem na silke. Po cwiczeniach na nastepny dzien ledwo co zginalem i podnosilem rece, bol byl ogromny, utrzymuje jeszcze do dzisiaj, lecz jest juz troche mniejszy, ale jeszcze nie moge wogole dotykac klatki bo strasznie boli. Mija dzisiaj 4 dzien od wyjscia na silownie a bol jest mocny. Nie wydaje mi sie zeby to byly zwykle zakwasy, bo raczej tak dlugo by sie nie utrzymywaly. Moje pytanie to czy jest to cos powazniejszego? mam bolace miesnie smarowac jakas mascia? Kiedy bede mogl pojsc na silownie z powrotem bo narazie zrobilem sobie przerwe.
Krzysztof Piekarz