Szacuny
0
Napisanych postów
35
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
214
oo tai chi bojowe jest bardzo dobre, gwarantuje nogi jak ze stali - daje mocne podstawy i koordynacje ruchów.Atlas na siłce to pikuś!. Gdyby człowiek żył dłużej, to wprowadziłabym to przynajmniej w pierwszych dwóch latach nauki, zeby wzmocnić ciało. Sie nie smiejcie.
Szacuny
0
Napisanych postów
29
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
111
Ja odpowiem moze nie popularnie ale chyba dosc z sensem:
1. Jak szukasz stylu na ulice to podstawa wyboru jest jedna: nie walczy styl lecz czlowiek.
2. Jesli szukasz sztuki walki zeby sie podbudowac psychicznie wybierac mozesz caly wachlarzyk - szczegolnie ze w ciagu 15 lat namnozylo sie jak "mrowkow".... (czyli wszystko poza tsunami - wiemy czemu :D )
3.Jesli cwiczysz plywanie to poprawiasz ruch typu harmonijnego, oparty na wspolpracy z oporem - wydaje mi sie ze aikido byloby dla Ciebie calkiem cacy od strony czysto skojarzeniowej :)
Szacuny
0
Napisanych postów
35
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
214
Atlas na siłce to pikuś! nie czaje tego
Miesnie pracują lepiej niz na siłowni, tai chi bojowe wzmacnia nie tylko zreszta mieśnie, ale wiązadła, ściegna, przyczepy mieśni.
Po 10 minutach wykonywania formy lało się ze mnie jak z cebra, a nogi trzesły się jak galareta z wysiłku. O to mi chodziło.