Hej. Mam 19 lat, ważę 73kg, studiuję na AWFie, regularnie uprawiam sport i kilka dni temu postanowiłem zacząłąć dietę na redukcję. Przyznam że nie mam za wiele tkanki tłuszczowej ale problem polega na tym że chcę na maxa "odsłonić" moje mięśnie brzucha. W związku z tym rozpisałem sobie dietę i chciałbym żebyście ją ocenili. Oto i ona:
Moje dzienne zapotrzebowanie kaloryczne to 3100. W swojej diecie postanowiłem uciąć około 450 kcal.(czyli spożywam około 2550kcal)
I
mleko 250ml
płatki owsiane 60g
orzechy włoskie 20g
fasola czerwona 80g
II
2xjajko 2x65g
jogurt 180g
pomarańcza
ser 30g
III
tuńczyk 120g
olowa z oliwek 15ml
IV
ziemniaki 180g/ryż 100g
wołowina 200g/ ryba 200g / pierś z kurczaka 200g
V
porcja warzyw 200g
kiwi
VI
twaróg chudy 125g
W ciągu dnia piję oczywiście dużo wody.
Niektórzy twierdzą by mocno ograniczyć węgle ale obawiam się że mogłoby to na mnie bardzo źle wpłynąć. Doszedłem do wniosku że troszkę węglowodanów będę spożywał na śniadanko, i po treningu. Myślę że całkowite ograniczenie węgli spowodowałoby spory spadek glikogenu czego osobiście muszę się wystrzegać... Co o tym myślicie?
Czekam na Wasze sugestie. Pozdrawiam
Moje dzienne zapotrzebowanie kaloryczne to 3100. W swojej diecie postanowiłem uciąć około 450 kcal.(czyli spożywam około 2550kcal)
I
mleko 250ml
płatki owsiane 60g
orzechy włoskie 20g
fasola czerwona 80g
II
2xjajko 2x65g
jogurt 180g
pomarańcza
ser 30g
III
tuńczyk 120g
olowa z oliwek 15ml
IV
ziemniaki 180g/ryż 100g
wołowina 200g/ ryba 200g / pierś z kurczaka 200g
V
porcja warzyw 200g
kiwi
VI
twaróg chudy 125g
W ciągu dnia piję oczywiście dużo wody.
Niektórzy twierdzą by mocno ograniczyć węgle ale obawiam się że mogłoby to na mnie bardzo źle wpłynąć. Doszedłem do wniosku że troszkę węglowodanów będę spożywał na śniadanko, i po treningu. Myślę że całkowite ograniczenie węgli spowodowałoby spory spadek glikogenu czego osobiście muszę się wystrzegać... Co o tym myślicie?
Czekam na Wasze sugestie. Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz