dzieki i zapraszam:D
...
21.03.09
Dieta
- 6:00 bulka wieloziarnista (50g) 100g szynki 30g orzechow włoskich
- 9:00 bulka wieloziarnista (50g) 100g szynki 30g orzechow włoskichv
- 12:00 bulka wieloziarnista (50g) 100g szynki 30g orzechow włoskich
- 14:30 50 ryzu 100g papryki 150g kurczaka
- 14:30 50 ryzu 100g papryki 150g kurczaka
- Salatka z kurczaka
- porcja pro longatum na noc
Suplemntacja
- 2 kaps epi do pierwszy dwoch posilkow
- 4 kaps heparegen
- 2 kaps acard
- 2 tab witamin i mineralow
- Pro longatum na noc
- ZMA apteczne na noc
Trening:
brak
Odczucia:
Nieprzespana noc z powodu goraczki, bólu gardla i kataru... dzisiejsza noc zapowiada sie podobnie gdyz juz teraz ledwo daje rade usiedziec przed kompem tak mi grzeje po berecie... Pod koniec w pracy zaczalem dostawac uderzen goraca i mialem zawroty glowy... Mam nadzieje, ze od jutra juz zacznie sie polepszac.
Dziennie pije jakies 6 pol litrowych herbat i zjadam okolo kg cytryn. Do tego zajadam gripex. Oby mi przeszlo...
pzdr/
Zmieniony przez - PATRYK666 w dniu 2009-03-21 23:13:22
Dieta
- 6:00 bulka wieloziarnista (50g) 100g szynki 30g orzechow włoskich
- 9:00 bulka wieloziarnista (50g) 100g szynki 30g orzechow włoskichv
- 12:00 bulka wieloziarnista (50g) 100g szynki 30g orzechow włoskich
- 14:30 50 ryzu 100g papryki 150g kurczaka
- 14:30 50 ryzu 100g papryki 150g kurczaka
- Salatka z kurczaka
- porcja pro longatum na noc
Suplemntacja
- 2 kaps epi do pierwszy dwoch posilkow
- 4 kaps heparegen
- 2 kaps acard
- 2 tab witamin i mineralow
- Pro longatum na noc
- ZMA apteczne na noc
Trening:
brak
Odczucia:
Nieprzespana noc z powodu goraczki, bólu gardla i kataru... dzisiejsza noc zapowiada sie podobnie gdyz juz teraz ledwo daje rade usiedziec przed kompem tak mi grzeje po berecie... Pod koniec w pracy zaczalem dostawac uderzen goraca i mialem zawroty glowy... Mam nadzieje, ze od jutra juz zacznie sie polepszac.
Dziennie pije jakies 6 pol litrowych herbat i zjadam okolo kg cytryn. Do tego zajadam gripex. Oby mi przeszlo...
pzdr/
Zmieniony przez - PATRYK666 w dniu 2009-03-21 23:13:22
...
Po tym cyklu fajnie bicek sie poprawil..
Cala reszta tez dobra, ale.. slodzic za duzo nie mozna..
Trzymaj miche, Ciezko cwicz i bedzie dobrze !
3m sie
Cala reszta tez dobra, ale.. slodzic za duzo nie mozna..
Trzymaj miche, Ciezko cwicz i bedzie dobrze !
3m sie

...
Dzien 3
Wstalem dosc pozno bo udalo mi sie w koncu zasnac i musialem odespac zeszla noc... "powstalem z martwych" o 10 i zjadlem jajecznice z 4 calych jajek i jednego bialka. Po jedzeniu wzialem porcje oslonek i 2 kaps epithin-e... Mamy godzine 12 i znowu dostalem goraczki... a bylo juz w miare luzno... wracam juz do zywych, ale jednak choroba potrafi zmeczyc;/
Wstalem dosc pozno bo udalo mi sie w koncu zasnac i musialem odespac zeszla noc... "powstalem z martwych" o 10 i zjadlem jajecznice z 4 calych jajek i jednego bialka. Po jedzeniu wzialem porcje oslonek i 2 kaps epithin-e... Mamy godzine 12 i znowu dostalem goraczki... a bylo juz w miare luzno... wracam juz do zywych, ale jednak choroba potrafi zmeczyc;/
...
Dzien 3
Dieta
-Omlet
-bulka wieloziarnista z szynka i orzechami
-Ryz 50g i kurczak 150g
-Ryz 50g i kurczak 150g
-Salatka z kurczaka
Trening
brak
Suplementy
-4 kaps epithin-e
-4 tab heparegen
-2 kaps acard
-2 tab witamin i minerałow
-Pro longatum na noc
-ZMA na noc
Odczucia:
Ciagle chory chociaz od dzisiaj zaczyna sie poprawiac samopoczucie. Jutro trening...
Zamierzam znowu sprobowac treningu FBW/HST. Poprzednie podejscia konczyly sie mega wkur... i strata czasu. Moze tym razem sie uda... Ciagle na splicie wiec licze, ze jakos mi sie uda cos wycisnac z nowego treningu...
pzdr/
Dieta
-Omlet
-bulka wieloziarnista z szynka i orzechami
-Ryz 50g i kurczak 150g
-Ryz 50g i kurczak 150g
-Salatka z kurczaka
Trening
brak
Suplementy
-4 kaps epithin-e
-4 tab heparegen
-2 kaps acard
-2 tab witamin i minerałow
-Pro longatum na noc
-ZMA na noc
Odczucia:
Ciagle chory chociaz od dzisiaj zaczyna sie poprawiac samopoczucie. Jutro trening...
Zamierzam znowu sprobowac treningu FBW/HST. Poprzednie podejscia konczyly sie mega wkur... i strata czasu. Moze tym razem sie uda... Ciagle na splicie wiec licze, ze jakos mi sie uda cos wycisnac z nowego treningu...
pzdr/
...
Mam takie pytanie nie na temat.
Mówiłeś że chdziłeś na Polibude na matme, z której nie byłeś orłem. Pamietam że martwiłeś sie tym i stresa miałeś bo słabo umiałeś
Jak sie to skończyło?
Wyrobiłeś sie na tym kierunku czy zmieniłeś?
Pozdr.
Mówiłeś że chdziłeś na Polibude na matme, z której nie byłeś orłem. Pamietam że martwiłeś sie tym i stresa miałeś bo słabo umiałeś
Jak sie to skończyło?
Wyrobiłeś sie na tym kierunku czy zmieniłeś?
Pozdr.
...
Dzisiaj dostalem pismo z politechniki, ze zostalem skreslony z listy studentow i 2 kwietnia musze sie wstawic w dziekanacie pewnie po odbior dokumentow itp... Studiowalem Budownictwo, gdyz koledzy mnie namowili... wyladowalem tam z kompletnego przypadku i od pierwszego dnia wykladow mialem ochote stamtad uciekac... po dluzszych przemysleniach postanowilem, ze pojde na korepetycje i skorzystam z zadeklarowanej pomocy moich przyjaciol... niestety. Chodzilem na korki 2 razy w tygodniu i placilem krocie za douczanie. Zawracanie znajomym glowy tez bylo dla mnie krepujace zwlaszcza, ze ja nie mialem zadnych podstaw do studiowania tak ciezkiego kierunku zaliczanego do scislych... i mimo kucia pooblewalem analize nmatematyczna, (algebre cudem zaliczylem), fizyke, geometrie wykreslna i srodowisko naturalne czlowieka... za duzo mnie to nerwow kosztowalo. Nigdy nie chcialem sie rozwijac w takim kierunku, wiem, ze to bardzo korzystne miec inzyniera i wlasnie dlatego sie na to zgodzilem, ale po prostu nie wszyscy maja predyspozycje do skonczenia politechniki... ludzie wylatuja jeden za drugim... dostalem cynk, ze statystycznie budownictwo konczy 10% osob, ktore zaczely studia(politechnika wroclawska) ile w tym prawdy nie wiem, ale na wlasnej skorze przekonalem sie, ze to nie przelewki...
Chodzilem do liceum o profilu humanistycznym i mialem na glowie inne problemy niz matma i fiza... dawalem rade z przedmiotami scislymi (w koncu nie byly na jakims wygurowanym poziomie, a porownaniu z tym co zoabczylem na poli to doslownie byl to smiech na sali), ale na glowie mialem rozszerzony Polski, Historie, Wos, Wok itp... u mnie w liceum ostro jada po uczniach... ludzie wylatywali co chwile bo nie wyrabiali. Do sprawdzianow z historii czesto potrzebwalem tygodnia aby wykuc caly material... konsekwetnie "ryłem" z przedmiotow humanistycznych aby kontynuowac nauke na jakims uniwerku... Do tego na moim profilu ludzie nie stronili od zajec ogolnoteatralnych... i nawet namawiano mnie i dalej ludzie namawiaja abym wystartowal do szkoly aktorskiej co pewnie uczynie w tym roku i pojawie sie na egzaminach... w koncu co mi szkodzi. Zwlaszcza, ze mam kilka znajomych osob na tego typu uczelniach i rowniez chca mi pomoc... zobaczymy.
Przeciez same powiazanie priorytetow z klasy humanistyczno-teatralnej z jakimkolwiek kierunkiem na politechnice przeraza... trzeba na prawde CHCIEC byc inzynierem aby dac rade...
Postanowilem, ze od kwietnia wracam(niestety) do pracy na budowe, gdyz moge tam zarobic 2 razy tyle jak w innych pracach, a potrzebuje 7000zł na czesne do prywatnej szkoly... Zamierzam rozpoczac studia na Dolnoślaskiej Szkole Wyzszej we Wroclawiu - kierunek Dziennikarstwo Muzyczne badz Sportowe... podobno mam do tego predyspozycje i jak tylko mowie o moich planach rodzinie, znajomym i tym blizszym i tym dalszym:P... zawsze slysze tylko: NO W KONCU!!! BO SIE MARNUJESZ CHLOPIE! ALE NA AKTORKE TEZ SPROBUJ HEHE...
Bylem tam niedawno i jak zobaczylem ta uczelnie to zrozumialem dlaczego tak sążnie sobie licza za nauke:P... Piekne budynki, studio telewizyjne itp calkowicie inna gadka z nauczycielami i z paniami z dziekanatu hehe... do tego duzo ciekawych osob i co najwazniejsze sporo dziewczyn... W liceum bylem w damskiej klasie gdzie na 30 dziewczyn bylo na ledwo 7;P czulem sie w takiej klasie bardzo swobodnie, wiec jak przyszedlem w pierwszy dzien na politechnike to sie przerazilem... obracanie sie wsrod chlopakow... i sluchanie jak to jeden jezdzi po ulicy 170km/h i w kazdy zakret wchodzi "z łapa", przekrzykiwanie sie kto ile wypil na imprezie , albo sluchanie jednego kolesia, ktory majac 21 lat nie wie co to jest libido
PADAKA... to nie dla mnie
Musze stad wyjechac co zrobie jak tylko zarobie dosc kasy abym byl w stanie oplacic czesne... rodzice pomoga na zycie i mieszkanie... na reszte bede dorabial:)... mam zamiar wyjechac za 2-3 miesiace i zaklepac sobie mieszkanie we Wro poki ceny obnizyli hehe. Znajde jakas lajtowa prace i rozpoczne kurs instruktora kulturystyki i gdyby o potem bede szukal pracy na jakiejs silowni... moze sie uda i w koncu pomaganie innym i dogladanie ich poczynan oraz dzielenie sie wiedza na temat odzywiania, suplementacji i treningu w koncu zacznie mi sie "oplacac" i bede mogl robiac nieco na szersza skale to co robie po forach internetowych i wsrod znajomych i nie tylko znajomych w silowniach w mojej okolicy dorabiac na studia... moim zdaniem to jest lepsze niz "sortowanie owocow za 7zł za godzine" albo praca w tesco na kasie... Do tego juz we Wrocku bede robil kurs na ratownika i pomalutku bede sie wdrażał w ten rodzaj pracy dajacy rowniez calkiem ciekawa mozliwosc na dorobienia gorsza na studia:)
Jakies plany sa i zrobie wszystko aby wszystko poszlo w dobra strone...
pozdro/
Zmieniony przez - PATRYK666 w dniu 2009-03-23 13:27:21
Chodzilem do liceum o profilu humanistycznym i mialem na glowie inne problemy niz matma i fiza... dawalem rade z przedmiotami scislymi (w koncu nie byly na jakims wygurowanym poziomie, a porownaniu z tym co zoabczylem na poli to doslownie byl to smiech na sali), ale na glowie mialem rozszerzony Polski, Historie, Wos, Wok itp... u mnie w liceum ostro jada po uczniach... ludzie wylatywali co chwile bo nie wyrabiali. Do sprawdzianow z historii czesto potrzebwalem tygodnia aby wykuc caly material... konsekwetnie "ryłem" z przedmiotow humanistycznych aby kontynuowac nauke na jakims uniwerku... Do tego na moim profilu ludzie nie stronili od zajec ogolnoteatralnych... i nawet namawiano mnie i dalej ludzie namawiaja abym wystartowal do szkoly aktorskiej co pewnie uczynie w tym roku i pojawie sie na egzaminach... w koncu co mi szkodzi. Zwlaszcza, ze mam kilka znajomych osob na tego typu uczelniach i rowniez chca mi pomoc... zobaczymy.
Przeciez same powiazanie priorytetow z klasy humanistyczno-teatralnej z jakimkolwiek kierunkiem na politechnice przeraza... trzeba na prawde CHCIEC byc inzynierem aby dac rade...
Postanowilem, ze od kwietnia wracam(niestety) do pracy na budowe, gdyz moge tam zarobic 2 razy tyle jak w innych pracach, a potrzebuje 7000zł na czesne do prywatnej szkoly... Zamierzam rozpoczac studia na Dolnoślaskiej Szkole Wyzszej we Wroclawiu - kierunek Dziennikarstwo Muzyczne badz Sportowe... podobno mam do tego predyspozycje i jak tylko mowie o moich planach rodzinie, znajomym i tym blizszym i tym dalszym:P... zawsze slysze tylko: NO W KONCU!!! BO SIE MARNUJESZ CHLOPIE! ALE NA AKTORKE TEZ SPROBUJ HEHE...
Bylem tam niedawno i jak zobaczylem ta uczelnie to zrozumialem dlaczego tak sążnie sobie licza za nauke:P... Piekne budynki, studio telewizyjne itp calkowicie inna gadka z nauczycielami i z paniami z dziekanatu hehe... do tego duzo ciekawych osob i co najwazniejsze sporo dziewczyn... W liceum bylem w damskiej klasie gdzie na 30 dziewczyn bylo na ledwo 7;P czulem sie w takiej klasie bardzo swobodnie, wiec jak przyszedlem w pierwszy dzien na politechnike to sie przerazilem... obracanie sie wsrod chlopakow... i sluchanie jak to jeden jezdzi po ulicy 170km/h i w kazdy zakret wchodzi "z łapa", przekrzykiwanie sie kto ile wypil na imprezie , albo sluchanie jednego kolesia, ktory majac 21 lat nie wie co to jest libido
PADAKA... to nie dla mnie
Musze stad wyjechac co zrobie jak tylko zarobie dosc kasy abym byl w stanie oplacic czesne... rodzice pomoga na zycie i mieszkanie... na reszte bede dorabial:)... mam zamiar wyjechac za 2-3 miesiace i zaklepac sobie mieszkanie we Wro poki ceny obnizyli hehe. Znajde jakas lajtowa prace i rozpoczne kurs instruktora kulturystyki i gdyby o potem bede szukal pracy na jakiejs silowni... moze sie uda i w koncu pomaganie innym i dogladanie ich poczynan oraz dzielenie sie wiedza na temat odzywiania, suplementacji i treningu w koncu zacznie mi sie "oplacac" i bede mogl robiac nieco na szersza skale to co robie po forach internetowych i wsrod znajomych i nie tylko znajomych w silowniach w mojej okolicy dorabiac na studia... moim zdaniem to jest lepsze niz "sortowanie owocow za 7zł za godzine" albo praca w tesco na kasie... Do tego juz we Wrocku bede robil kurs na ratownika i pomalutku bede sie wdrażał w ten rodzaj pracy dajacy rowniez calkiem ciekawa mozliwosc na dorobienia gorsza na studia:)
Jakies plany sa i zrobie wszystko aby wszystko poszlo w dobra strone...
pozdro/
Zmieniony przez - PATRYK666 w dniu 2009-03-23 13:27:21
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
Full Body Workout + HIIT = wycinka / poprawki
Następny temat