Witam. Założyłem ten temat w związku z licznymi pytaniami na temat "co mam jeść zeby przytyc?" albo "ułóżcie mi diete". Przeczytałem wiele artykułów na ten temat (nie tylko na tym forum, o czym swiadczy mój profil) i postaram sie zmieścic to wszystko w "kupie"
Mój staż nie jest za duży, cwicze od stycznia tak na poważnie.. diete stosuje od lutego, ważyłem wtedy 75 kg, teraz mam już 79 kg. Myśle że rezultat 4 kg w niecałe 2 miesiace bez odzywek (tylko 30 g carbo po treningu) to dobry wynik
Przejde do konkretów: Liczysz sobie mniej wiecej Twoje zapotrzebowanie (2 g Białka, 4 g wegli i powiedzmy 1.5 g tłuszczu na 1 kg masy) nie musisz koniecznie trzymac sie tego, wszystko jest "mniej więcej". Spożywaj minimum 5 lekkich posiłków do 7 dziennie. Powiedzmy co 3-4 godz. Pierwszy posiłek - Śniadanie - najlepiej płatki owsiane + jogurt lub jajecznica i do tego powiedzmy z 2 kawałki chleba + jakiś napój (u mnie najcześciej herbata). Drugi i w sumie trzeci posiłek jem w szkole najczesciej są to kanapki obfite w ser, poledwice sopocką itd. Trzecim posiłkiem jest obiad (tu najczęsciej to co mama przygotuje, raczej niech bedzie to zdrowe jedzenie) 4 posiłkiem jest posiłek przedtreningowy (głównie węgle) powiedzmy 2 banany + kanapka z pasztetem, może być jogurt tu juz działa Twoja wyobraźnia jednak glównie niech bedą to węgle. Po treningu pije carbo, wracam do domu spozywam 5 posiłek, tu juz wiecej białka (serek wiejski, kanapki z serem zółtym) 6 posiłek przed snem - tez głównie białko serek wiejski, rybka z puszki... Oczywiscie spożywajmy dużą ilośc napojów, do szkoły biore 1,5 lub 2 l butelke wody, na treningu tyle samo i juz mamy minimum 3 L. Jeśli chodzi o godz spożywania najczesciej mam tak: Sniadanie - 7.00, w szkole (licze to za 2 posiłki, oczywiscie nie jest to jedna kanpka-jedna przerwa, tylko minimum 2 na 1 przerwie) na przerwie 10,35 i 13,25 (zalezy jaki mamy plan) potem obiad około 15-16 (czesto jest on moim posiłkiem przedtreningowym bo niestety szkoła :/ ale i tak w czasie jazdy na siłownie jem jeszcze banana itp.) Wracam z siłowni około 19 jem 5 posiłek i około 21 6 ostatni. 22 sen. Jeśli chodzi o proporcje dobierasz sobie sam wg zapotrzebowania. Moje zdanie na temat diety jest takie że nie widze sensu jedzenia codziennie "tego samego" , po pierwsze zbrzydnie nam to po czasie, po drugie kto ma na to kase a po trzecie trudno jest utrzymac "stałą" diete... Oczywiście to tylko moje zdanie, każdy patrzy na to inaczej. Ja mówie o moim sposobie spozywania posiłków, co naprawde skutkuje. Wszelkie pytania kierujcie w postach, postaram sie odp... Tylko prosze pominąc takie jak np "Ułóz mi diete" albo "ile po takiej przytyje" wiem ze kazdy jest inny...
Mój staż nie jest za duży, cwicze od stycznia tak na poważnie.. diete stosuje od lutego, ważyłem wtedy 75 kg, teraz mam już 79 kg. Myśle że rezultat 4 kg w niecałe 2 miesiace bez odzywek (tylko 30 g carbo po treningu) to dobry wynik
Przejde do konkretów: Liczysz sobie mniej wiecej Twoje zapotrzebowanie (2 g Białka, 4 g wegli i powiedzmy 1.5 g tłuszczu na 1 kg masy) nie musisz koniecznie trzymac sie tego, wszystko jest "mniej więcej". Spożywaj minimum 5 lekkich posiłków do 7 dziennie. Powiedzmy co 3-4 godz. Pierwszy posiłek - Śniadanie - najlepiej płatki owsiane + jogurt lub jajecznica i do tego powiedzmy z 2 kawałki chleba + jakiś napój (u mnie najcześciej herbata). Drugi i w sumie trzeci posiłek jem w szkole najczesciej są to kanapki obfite w ser, poledwice sopocką itd. Trzecim posiłkiem jest obiad (tu najczęsciej to co mama przygotuje, raczej niech bedzie to zdrowe jedzenie) 4 posiłkiem jest posiłek przedtreningowy (głównie węgle) powiedzmy 2 banany + kanapka z pasztetem, może być jogurt tu juz działa Twoja wyobraźnia jednak glównie niech bedą to węgle. Po treningu pije carbo, wracam do domu spozywam 5 posiłek, tu juz wiecej białka (serek wiejski, kanapki z serem zółtym) 6 posiłek przed snem - tez głównie białko serek wiejski, rybka z puszki... Oczywiscie spożywajmy dużą ilośc napojów, do szkoły biore 1,5 lub 2 l butelke wody, na treningu tyle samo i juz mamy minimum 3 L. Jeśli chodzi o godz spożywania najczesciej mam tak: Sniadanie - 7.00, w szkole (licze to za 2 posiłki, oczywiscie nie jest to jedna kanpka-jedna przerwa, tylko minimum 2 na 1 przerwie) na przerwie 10,35 i 13,25 (zalezy jaki mamy plan) potem obiad około 15-16 (czesto jest on moim posiłkiem przedtreningowym bo niestety szkoła :/ ale i tak w czasie jazdy na siłownie jem jeszcze banana itp.) Wracam z siłowni około 19 jem 5 posiłek i około 21 6 ostatni. 22 sen. Jeśli chodzi o proporcje dobierasz sobie sam wg zapotrzebowania. Moje zdanie na temat diety jest takie że nie widze sensu jedzenia codziennie "tego samego" , po pierwsze zbrzydnie nam to po czasie, po drugie kto ma na to kase a po trzecie trudno jest utrzymac "stałą" diete... Oczywiście to tylko moje zdanie, każdy patrzy na to inaczej. Ja mówie o moim sposobie spozywania posiłków, co naprawde skutkuje. Wszelkie pytania kierujcie w postach, postaram sie odp... Tylko prosze pominąc takie jak np "Ułóz mi diete" albo "ile po takiej przytyje" wiem ze kazdy jest inny...
Krzysztof Piekarz
BRAK porzadnego potreningowego,kanapki to paninenki na redukcji jedza
Ja preferuje kanapki razowego + jakieś mięcho do środka + 