Dobra, ustaliliśmy już, że jestem do dupy w ćwiczeniu. Nie musisz mnie bardziej pogrążać, serio.
Jestem tutaj i napisałem ponieważ właśnie chcę się czegoś nauczyć.
Nigdy się nie podciągałem, jedyne co to na lekcji WFu mieliśmy sprawdzian z pompek na poręczach (zrobiłem 18).
Jeżeli chodzi o mój poziom wytrenowania - nie wiem czy chodzi Ci o wiedzę czy wyniki.
Jeżeli o wiedzę - racja, w sumie przyznam, że wolałem sam ćwiczyć, bez porad nikogo. Dopiero teraz postanowiłem zaryzykować i poradzić się Was.
A jeżeli chodzi o wyniki - byłem zadowolony. Z tego co wyczytałem na forum to faktycznie, błędem było przy mojej typie budowy ciała robić codziennie ćwiczenia i to jeszcze dwa razy w tygodniu daną partię. Jednak człowiek na błędach się uczy.
Nie mam też zamiaru wiązać przyszłości z
kulturystyką, chcę ćwiczyć dla siebie. A, że po 10 miesiącach spodobało mi się postanowiłem, że jak coś robię - zacznę to robić porządnie.
Dzisiaj zawiesiłem sobie drążek. Uchwytem szerokim podciągnąłem się 2 razy, wąskim uchwytem poszło mi lepiej - 9 razy. Oba podciągnięcia przodem do drążka.
Niestety, należałem do grupy "napaleńców" którzy myślą - czym więcej tym lepiej.
Wyzbyłem się tego, chcę ćwiczyć porządnie.