Faftaq, a to może dory rozwiązaniem byłoby:
Przed treningiem i powiedzmy 10 minut przed końcem treningu porcja bcaa
a 20 minut później szejk białkowo-węglowodany z dodatkiem samej leucyny? Co o tym sądzisz.
Przed treningiem i powiedzmy 10 minut przed końcem treningu porcja bcaa
a 20 minut później szejk białkowo-węglowodany z dodatkiem samej leucyny? Co o tym sądzisz.
