Aeroby na razie zostawiam.Z brzucholcem poważnie zacznę walczyć od kwietnia.Na razie skupiam się na wzroście siły i masy.Już sama zmiana trybu odżywiania i ćwiczenia powodują,że brzuch jest węższy.Oczywiście bez rewelacji,ale jadę zgodnie z planem.Dwóch srok za ogon nie jest łatwo złapać
Pierwszy etap kończę na koniec marca,wtedy zacznę 3miesięczny cykl redukcyjny z naciskiem na brzuszek.
Co do ciągów i przysiadów-moje kolano jest w takim stanie,że powinienem poddać się zabiegowi,więc te ćwiczenia zdecydowanie odpadają
Pierwszy etap kończę na koniec marca,wtedy zacznę 3miesięczny cykl redukcyjny z naciskiem na brzuszek.
Co do ciągów i przysiadów-moje kolano jest w takim stanie,że powinienem poddać się zabiegowi,więc te ćwiczenia zdecydowanie odpadają
Don't stop and Fight!!!